Prezes TK Julia Przyłębska wprowadziła zakaz wstępu dla dziennikarzy do Trybunału

Fotoreporter, który chciał zrobić relację z rozprawy, został dziś wyproszony z Trybunału Konstytucyjnego - podaje "Polska The Times". Ma to związek z decyzją zakazującą wstępu dla dziennikarzy, którą wydała nowa prezes TK.

Gazeta opisuje przypadek fotoreportera Agencji Informacyjnej Polska Press, którego poproszono o opuszczenie budynku TK. Jak podaje "Polska the Times", takie polecenie wydała prezes Julia Przyłębska. "Na salę nie będą wpuszczane kamery i fotoreporterzy" - usłyszał wyproszony dziennikarz od pracownika biura prasowego TK.

Informację o wprowadzeniu zakazu Radio TOK FM potwierdziło w biurze prasowym Trybunału Konstytucyjnego. 

Udział mediów powoduje "pewien chaos"

Sama Przyłębska w radiu publicznym odniosła się do informacji ws. relacjonowania rozpraw przez dziennikarzy. Podkreśliła, że "jako sędzia sądu powszechnego nie jest przyzwyczajona do tego, aby na wszystkich rozprawach były media". - Uważam, że są oczywiście pewne sprawy, które wzbudzają szczególne zainteresowanie; wtedy można przewidzieć udział mediów. Natomiast uważam, że nasz obowiązek upublicznienia sprawy jest zrealizowany poprzez internetową transmisję i każdy może poprzez internet śledzić rozprawę - podkreśliła.

Prezes dodała, że w przypadku spraw o mniejszej skali, rozpatrywanych na mniejszej sali, udział mediów powoduje "pewien chaos"; zastrzegła, że przy większych sprawach będzie tak, jak dotychczas. - Przesadne zainteresowanie, pojawianie się dużej ilości mediów nie sprzyja spokojnemu rozpoznaniu sprawy - oświadczyła.

Na stronie TK pojawiło się oświadczenie. "Trybunał Konstytucyjny uprzejmie informuje, że w opracowaniu są nowe zasady współpracy z mediami" - czytamy

"Przyłębska nie jest żadnym prezesem"

Andrzej Duda powołał sędzię Julię Przyłębską na prezesa TK dzień po wygaśnięciu kadencji prof. Andrzeja Rzeplińskiego. Duda apelował o odbudowanie wizerunku Trybunału Konstytucyjnego.

Według prof. Wojciecha Sadurskiego, konstytucjonalisty z Uniwersytetu w Sydney, powołanie Przyłębskiej na funkcję prezesa TK, to logiczna konsekwencją "cyklu działań łamiących konstytucję".

- Ostatnia decyzja prezydenta nie jest prawowita i pani Przyłębska nie jest żadnym prezesem Trybunału Konstytucyjnego. Jest co najwyżej prezesem w cudzysłowie, podobnie jak trzech sędziów powołanych na stanowiska już obsadzone - komentował w Radiu TOK FM prof. Sadurski.

Zobacz też: Miażdżąca dla Przyłębskiej opinia Kolegium Sędziów

Przyłębska jest ósmym prezesem w historii TK i pierwszą kobietą na tym stanowisku. Od zakończenia kadencji Andrzeja Rzeplińskiego była p.o. prezesa TK.

Zobacz też: "To nie jest pucz, oczekujemy respektowania prawa." Sędziowie TK wybrani przez obecny Sejm odmówili udziału w rozprawie

DOSTĘP PREMIUM