"Byli przekonani, że stoimy za kasę od Sorosa. Teraz doszło do nich, że jesteśmy szczerzy"

- Mam nadzieję, że jesteśmy obywatelami tego samego państwa. Chcemy wziąć udział w obchodach państwowych rocznicy katastrofy smoleńskiej. Zamiast transparentów o nienawistnej treści będziemy mieli białe kwiaty i transparenty o ludzkiej godności i żałobie - zapowiedział w TOK FM Paweł Kasprzak, lider inicjatywy Obywatele RP.

10 kwietnia w najbliższym sąsiedztwie Pałacu Prezydenckiego będą odbywały się jedynie państwowe obchody rocznicy katastrofy smoleńskiej. Obywatele RP nie rezygnują jednak z manifestowania. 

- Wzywamy głownie mieszkańców Warszawy do stawienia się o 18 na Placu Piłsudskiego, gdzie się odbędzie nasza legalna demonstracja. Stamtąd wyruszymy, w trzech marszach, w stronę państwowych obchodów - mówił Paweł Kasprzak w TOK FM.

Potem, jak zapowiedział lider Obywateli RP, członkowie i sympatycy inicjatywy będą chcieli wziąć udział w państwowych obchodach.

- Mam nadzieję, że jesteśmy obywatelami tego samego państwa. Powinienem zostać wpuszczony na takich samych zasadach, jak wchodzą np. klubu Gazety Polskiej. Będziemy się tym różnić, że zamiast transparentów o nienawistnej treści będziemy mieli białe kwiaty i transparenty o ludzkiej godności i żałobie - zapowiedział Kasprzak w rozmowie z Piotrem Najsztubem.

"Za kasę od Sorosa"

Lider inicjatywy Obywatele RP przyznaje, że zauważył dużą zmianę w traktowaniu ich kontrmanifestacji przez uczestników smoleńskich miesięcznic. Agresji nie udało się całkowicie wyeliminować, choć jak zauważył Kasprzak, "ostatnio źródłem agresji była policja".

Bo funkcjonariusze "przemocą przesuwali, wynosili z terenu naszego legalnego protestu".

Lider Obywateli RP o ustawie o zgromadzeniach: To głupota PiS. Koszt polityczny będzie ogromny

- Pierwszy raz stanęliśmy 10 marca 2016 roku. ewolucja zachowania wobec nas jest wyraźna. Od początku spotkaliśmy się z niesłychaną agresją, ze strony uczestników tych smoleńskich ceremonii. Nie była to tylko agresja słowna, mnie np.opluto. Ci ludzie byli przekonani że stoimy za kasę od Sorosa. a teraz doszło do nich, że jesteśmy inni, może stuknięci, ale chyba szczerzy. I na swój sposób nas szanują - ocenił Paweł Kasprzak.

Państwowe obchody siódmej rocznicy katastrofy smoleńskiej rozpoczną się poranną mszą świętą; potem zaplanowano m.in pokazy filmów, koncerty; przemówienia prezydenta Dudy i prezesa Kaczyńskiego i "Marsz pamięci".

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM