Rydzyk orzekł: wegetarianizm zmienia ludzi w kozy. Hołownia zrobił więc ''coming out''

"Bóg złożył w moje ręce odpowiedzialność za słabszych ode mnie "braci mniejszych". Nie powinienem robić im krzywdy, jeśli nie muszę. W XXI wieku, naprawdę już nie muszę" - tak Szymon Hołownia pisze w "TP" o swoim wegeterianizmie. Nie przez przypadek deklaruje, że jest kozą.

Kozy przywołał jeden z najbardziej znanych polskich duchownych. "Ojciec Tadeusz Rydzyk stwierdził podobno (na głośnej toruńskiej konferencji antyekologicznej), że wegetarianizm zmienia ludzi w kozy" - pisze Hołownia w najnowszym wydaniu "Tygodnika Powszechnego".

Inni uczestnicy konferencji, "piewcy 'teologii schabowego'", doszli do wniosku, że "współczesna lewacka kultura animalizuje ludzi i humanizuje zwierzęta". .

"Czas więc na pierwszy w historii coming out autora „TP: otóż tak - jestem kozą. Lewacką. Zanimalizowanym (przez swój wegetarianizm) byłym człowiekiem, który w dodatku ośmiela się twierdzić, iż misja człowieka w odniesieniu  do innych stworzeń nie wyczerpuje się w dbaniu o to, by smakowicie prezentowały się w panierce na talerzyku ojca dyrektora" - deklaruje Szymon Hołownia.

W Polsce nie wszyscy słuchają/czytają papieża

Jak pisze publicysta, jego wegetarianizm nie wziął się "z indoktrynacji stowarzyszenia brukselskich homorowerzystów".

Rezygnacja z jedzenia mięsa była kilkuletnim procesem. "Bóg złożył w moje ręce odpowiedzialność za słabszych ode mnie „braci mniejszych”. Nie powinienem robić im krzywdy, jeśli nie muszę. A dziś, w XXI wiek, naprawdę już nie muszę" - pisze felietonista "Tygodnika Powszechnego".

"'Ciąg ideologiczny chce doprowadzić poprzez indoktrynację...' - min.Waszczykowski tłumaczy słowa o cyklistach i wegetarianach>>>

Hołowania zwraca uwagę, że uczestnicy konferencji w Toruniu, "poszli kompletnie w poprzek sposobu myślenia o relacjach człowieka z resztą Stworzenia, jaki proponuje w swoim nauczaniu (patrz encyklika „Laudato si”) papież Franciszek, lekceważony i 'przeczekiwany' w Polsce nie tylko w tej sprawie przez sporą część tzw. oficjalnego Kościoła".

"Sadźcie drzewa. Sprawę zacznijmy od siebie" - apeluje Szymon Hołownia

"Szyszko to szkodnik. Prowadzi wycinkę jak minister przemysłu drzewnego"

DOSTĘP PREMIUM