Cimoszewicz dla "RZ": Prezydent naszego kraju jest nierozumny i nieodpowiedzialny

Pomysł z referendum przedkonstytucyjnym jest, wbrew pozorom, z piekła rodem - mówi w rozmowie z "Rzeczpospolitą" były premier Włodzimierz Cimoszewicz. I w ostrych słowach ocenia Andrzeja Dudę.

Włodzimierz Cimoszewicz, w rozmowie z Jackiem Nizinkiewiczem, nie przebiera w słowach. Jak ocenia prezydencką inicjatywę rozpoczynającą konsultacje konstytucyjne z „Solidarnością" w Gdańsku?

Jako kolejny dowód, że człowiek pełniący urząd prezydenta naszego kraju jest nierozumny i nieodpowiedzialny. Złożył przysięgę szanowania i obrony konstytucji, tymczasem wielokrotnie ją łamał, a od pewnego czasu powtarza publicznie kłamstwa na jej temat.

Nowa konstytucja: "Propaganda"

Natomiast na temat kwestii zmian konstytucji mówi: 

Określanie obecnej konstytucji jako służącej elitom, a nie ludowi, jest nie tylko demagogią, jest łgarstwem. Nie znam żadnej konstytucji w żadnym kraju, która byłaby opracowana i przyjęta w bardziej demokratycznej, otwartej i inkluzywnej procedurze niż nasza.

Cimoszewicz odniósł się również do pomysłu wpisania w konstytucję programu 500+. - - To pomysł mający dwa cele. Podniesienie frekwencji w referendum i wyborach samorządowych oraz robienie pisowskiej propagandy - podkreślił. 

Przeczytaj także: Kwaśniewski: "Nowa konstytucja? Prawo i Sprawiedliwość popełnia ciężki grzech krzywoprzysięstwa"

Patryk Jaki: "Nic mu nie grozi"

W czasie rozmowy nie zabrakło też pytania o wiceministra sprawiedliwości i jego słynne już słowa, że ci, którzy napadli na polską parę we Włoszech, zasługują na karę śmierci i tortury. 

To była wypowiedź godna intelektualnego, moralnego i politycznego barbarzyńcy. W żadnej poważnej europejskiej demokracji nikt taki nie przetrwałby na stanowisku. W pisowskiej Polsce najwyraźniej nic mu nie grozi

A jak, były prokurator generalny, ocenia relacje Polska – UE? Jego zdaniem od samego początku tego rządu widać było jego antyeuropejskie nastawienie. - To postawa sprzeczna z fundamentalnymi interesami Polski - podkreśla Cimoszewicz, wyjaśniając dlaczego:

I nie chodzi wyłącznie o pieniądze. Także o bezpieczeństwo i wpływ na przyszłość Europy. Nie analizuję teraz przyczyn, choć mam często wrażenie, że chodzi o ignorancję, kompleksy i złudzenia. Polska już doprowadziła się do marginalizacji w Unii. Symbolicznym dowodem był wynik głosowania na Tuska.

 

Całą rozmowę z Włodzimierzem Cimoszewiczem można przeczytać na łamach "Rzeczpospolitej" >>>

Cimoszewicz: Magister Ziobro powinien wykazywać odrobinę więcej szacunku dla kwalifikacji prof. Zolla czy prof. Strzembosza

DOSTĘP PREMIUM