Romaszewska do Gersdorf: "Sędziowie nie mają prawa bronić niezawisłości sądów"

- Część z poprawek PiS jest nie do zaakceptowania - komentuje Zofia Romaszewska, doradczyni prezydenta. Skrytykowała też postawę sędziów protestujących przeciw planowanym zmianom dotyczącym sądownictwa.

- Nie jestem zadowolona z poprawek do ustawy o Sądzie Najwyższym. Niektóre są nie do zaakceptowania. Znaliśmy je do pewnego stopnia, ale te są nie do zaakceptowania. Moim zdaniem prezydent zawetuje ustawy - mówiła Zofia Romaszewska, doradczyni Andrzeja Dudy. Nie chciała jednak komentować tej kwestii bardziej szczegółowo bez konsultacji z prezydentem. Legenda opozycji nie miała za to uwag do zaproponowanych przez PiS zmian do projektu ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa.

Zofia Romaszewska, jako przedstawicielka Pałacu Prezydenckiego, uczestniczy w pracach sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka. Wdała się też dziś w polemikę z Małgorzatą Gersdorf na temat aktywnego sprzeciwu sędziów wobec forsowanym przez PiS zmianom . - Sędziowie Sądu Najwyższego nie chodzili z żadnymi świeczkami. (odniesienie do lipcowych protestów przyp.red.) Któryś już raz pani powtarza tezę, że jestem politykiem, a to nie jest prawda. Nigdy nie byłam politykiem, nie mam swady politycznej. Bronię niezależności niezawisłości sądów - mówiła prezes Sądu Najwyższego.

- W moim przekonaniu sędziowie nie mają prawa bronić niezawisłości sądów, zresztą niczego nie mają prawa bronić. Od tego są obywatele, to oni mają prawo chodzić na demonstracje, protestować, ale nie sędziowie! Taka sytuacja powinna być wykluczona - odpowiedziała Romaszewska.

Czytaj też: Będą skarżyć do Trybunału? Ciche przepchnięcie kolejnej ustawy oburzyło Solidarność

Kwestii poprawek, jakie sejmowa komisja wprowadziła do prezydenckiego projektu ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa, nie skomentował jeszcze Andrzej Duda. Prezydent przebywa obecnie w Wietnamie.

Do poprawek PiS krytycznie odnieśli się jednak wczoraj ministrowie z Kancelarii Prezydenta. Anna Surówka-Pasek uznała za pozbawioną zasadności poprawkę, która ma umożliwić zgłaszanie kandydatów do Krajowej Rady Sądownictwa prokuratorom.

Jednym z powodów, dla których prezydent zawetował latem sądowe ustawy PiS, była obawa, że dają one zbyt dużą władzę prokuratorowi generalnemu.

DOSTĘP PREMIUM