W końcu jest pomysł na skuteczną walkę o samorządy. Trzeba tylko... przekonać do niego opozycję

- Prezes wie, PiS wykonuje, Polska obserwuje - tak podsumował wczorajsze wydarzenia Jacek Żakowski w Poranku TOK FM. Jego pierwszym gościem był Paweł Kasprzak z Obywateli RP, który ma pomysł, jak zmienić ten scenariusz.

Jacek Żakowski w prostych słowach podsumował sposób funkcjonowania państwa polskiego: prezes coś wymyśla, a potem różne urzędy muszą to akceptować.

 - 18 proc. obywateli, którzy zagłosowali na PiS stało się nagle 100 proc. społeczeństwa - ironizował.

Od dłuższego czasu, zarówno opozycja, jak i komentatorzy zastanawiają się, co należy zrobić, by powstrzymać PiS. Do tej pory największe sukcesy na tym polu mają ruchy obywatelskie, m.in. przez organizowanie masowych protestów.

W piątkowym Poranku, Paweł Kasprzak z obywateli RP zachęcał słuchaczy do wzięcia udziału w dzisiejszych protestach pod Sejmem, ale przedstawił też ciekawy pomysł na zbudowanie silnego frontu demokratycznego w najbliższych wyborach samorządowych.

Wspólny front

 - Apelujemy o zorganizowanie prawyborów w opozycji. Powinny startować w nich wszystkie demokratyczne ruchy, które czują zagrożenie ze strony PiS. To naprawdę jedyna metoda zmontowania koalicji. Dzięki takim wyborom można byłoby wyłonić kandydatów na listy w wyborach samorządowych - tłumaczył Kasprzak.

Chodzi o to, żeby zamiast kilku kandydatów mieć jednego, co zwiększy jego szanse.

- Jak pan to sobie technicznie wyobraża?

- Można to zrobić normalnym głosowaniem przy urnie. Zapewnienie lokali i organizacji całego przedsięwzięcia nie będzie problemem w bardzo sprawnie zarządzanych samorządach - zauważył Kasprzak.

 Jest za to inny problem.

- Rozmawiał pan o tym z przedstawicielami partii?- dopytywał prowadzący.

- Ich stosunek, delikatnie rzecz ujmując, nie jest entuzjastyczny. Ale ja bardzo liczę na cynizm Grzegorza Schetyny. Jemu nie wypada powiedzieć, że nie interesuje go głos publiczny.

Jednak, żeby w ogóle wybory mogły się odbyć na demokratycznych zasadach, nie można dopuścić to przeforsowania ustaw o KRS i SN. Znowu bardzo dużo zależy od weta prezydenta Dudy.

- Uważa pan, że prezydent zawetuje? - pytał Żakowski.

 - Duda jest najsłabszym ogniwem w monolicie władzy - stwierdził Kasprzak.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM