Premier zaczął w Brukseli bez znieczulenia. "Morawiecki obraził Macrona"

Goście Jacka Żakowskiego w Poranku w TOK FM komentowali słowa Mateusza Morawieckiego poprzedzające spotkanie z prezydentem Francji na unijnym szczycie.

Mówi się, że zmiana premiera ma poprawić relacje Polski z Unią Europejską. Przed ważnym spotkaniem z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem, Mateusz Morawiecki wypowiedział jednak kontrowersyjne słowa.

Tak się złożyło, że znam dość dokładnie specyfikę reformy wymiaru sprawiedliwości we Francji po upadku Francji Vichy. Opowiem o tym prezydentowi Macronowi, który na pewno jeszcze lepiej zna tę historię. Może zrozumie wtedy to, że nie podoba mi się to, że w SN zasiadają sędziowie z czasów stanu wojennego.. Może odczyta pewną analogię do sędziów z czasów marszałka Petain’a? Może to do niego trafi.

Mówił wczoraj premier.

Czytaj też: "Z Macronem porozmawiam o reformie ich sądów, po rządzie w Vichy" - Morawiecki

Krytycznie do tych słów odnieśli się goście Jacka Żakowskiego w Poranku TOK FM.

- Te wypowiedzi były kuriozalne. To raczej Macron może tłumaczyć Morawieckiemu historię, wyjaśnić, że w czasach, do których nawiązuje, zmiany we francuskim sądownictwie były poprzedzone referendum, w którym za zmianami opowiedziało się 79 proc. Francuzów. Mógłby też wyjaśnić premierowi, że we Francji jest specjalna rada, która bada projekty rządu zanim pójdą pod obrady. Przydałby się też krótki wykład o francuskim odpowiedniku naszego, właściwie byłego już, Trybunału Konstytucyjnego - komentował Tomasz Lis.

- Ta wypowiedź jest niewiele lepsza od tej Bartosza Kownackiego o uczeniu Francuzów jedzenia widelcem. - ocenił Tomasz Wołek. Dodał też, że nie wiadomo, co konkretnie premier miał na myśli. - Rząd Vichy ma być analogią do PRL, czy do III RP? Vichy było po wojnie algierskiej, jak to niby odnosi się do sytuacji w Polsce - zastanawiał się.
Zdaniem Wiesława Władyki, Morawiecki obraził Macrona. - To zabrzmiało tak : Francja wywodzi się z tradycji zdrajców i kolaborantów, a Polska przynajmniej u siebie "czyści" - mówił.

DOSTĘP PREMIUM