Żywność nadal drożeje. Ceny jaj coraz wyższe, brakuje ich w polskich sklepach

Ceny żywności poszły w górę. Jest to spowodowane przede wszystkim bardzo dużym wzrostem cen jaj.

W listopadzie żywność w porównaniu z październikiem zdrożała średnio o 1,1% mówi Krystyna Świetlik z Instytutu Ekonomiki Rolnictwa I Gospodarki Żywnościowej. Na wzrost cen żywności wpływ ma przede wszystkim wzrost cen jaj, które w ciągu miesiąca podrożały aż o 30%.

- To pokłosie skażenia jaj fipronilem w krajach Europy zachodniej - tłumaczy Jakub Olipra, ekonomista banku Credit Agricole.

W listopadzie ceny w całej gospodarce wzrosły zaś o 2,5%.

Czytaj też: "Już teraz brakuje jaj w polskich sklepach. Jadą tam, gdzie lepiej płacą"

- Już teraz brakuje jaj w polskich sklepach. To jest bardzo ciekawe zjawisko, bo polskie jaja już emigrują. Są tak dobre, że na rynkach europejskich uzyskują cenę dla eksportera ponad 40 gr za sztukę średniego jajka typu M ze zwykłej hodowli, podczas gdy na rynku krajowym to jest 38-39 gr, a rolnik ma 32 gr - mówił niedawno w TOK FM Janusz Piechociński, były wicepremier, prezes Izby Przemysłowo-Handlowej Polska-Azja.

Wyższe ceny się utrzymają

Jakiś czas temu pisaliśmy, że kolejne piekarnie podnoszą ceny chleba. Podwyżki  są maksymalnie kilkuprocentowe, za to - jak się wydaje - dość trwałe, ponieważ wzrosty cen pieczywa wywołują "czynniki obiektywne": więcej kosztują prąd i transport a także pracownicy. Chodzi przede wszystkim o produkcję rzemieślniczą, czyli na ogół produkty ekskluzywne, a zatem ciężkie pieczywa takie jak chleby żytnie i razowe.

W sierpniu w skali roku żywność (bez napojów) podrożała o 4,6 proc. - tak podaje GUS w „Informacji o sytuacji społeczno-gospodarczej w kraju w sierpniu 2017 r.” W tym na przykład ceny jogurtów wzrosły w porównaniu z sierpniem ubiegłego roku o 7,8 proc., jaj o 6,7 proc., owoców o 5,3 proc., mięsa o 4,8 proc., a masła aż o 42,9 proc.

DOSTĘP PREMIUM