Leszek Miller sarkastycznym tweetem kpi z Kijowskiego. Stypendium Wolności obiektem drwin

Tzw. Stypendium Wolności na portalu zrzutka.pl jest reakcją na zapowiedź Kijowskiego, że może wyjechać z kraju ze względu na trudną sytuację materialną. Zbiórkę zorganizowała Elżbieta Pawłowicz, siostra posłanki PiS. Do tej pory udało się zebrać blisko 32 tys złotych. Sytuację obśmiał Leszek Miller.

Celem Stypendium Wolności było uzbieranie 35 tys złotych dla byłego lidera KOD-u. Do osiągnięcia planowanej kwoty już niewiele brakuje, sympatycy Kijowskiego wpłacili do tej pory blisko 32 tys. złotych.


- Bardzo wszystkim dziękuję, to ogromne wsparcie. Dzięki niemu nasza rodzina już odczuła sporą ulgę. Będziemy mogli spokojnie, bez stresów bytowych przeżyć święta, no i szykujemy się oczywiście do kolejnych działań - poinformował były lider Komitetu Obrony Demokracji Mateusz Kijowski w opublikowanym wspólnie z Elżbietą Pawłowicz filmiku na YouTube.

Czytaj też: Kijowski podle zniszczony czy sam sobie winien? Dyskusja w TOK FM


- W przyszłości pieniądze ze "Stypendium wolności" będą również przeznaczane na osoby, które bardzo czynnie działają, a są w podobnie trudnej sytuacji jak Mateusz - zapowiedziała Pawłowicz. - Mam nadzieję, że będę mógł razem z Elą i wieloma przyjaciółmi pomóc w organizowaniu tego szerszego projektu, jakim będzie "Stypendium Wolności" dla wszystkich działaczy - dodał Mateusz Kijowski.


Wcześniej Kijowskiego krytykowano m.in. za niepłacenie alimentów i brak transparentności w temacie zarobków w KOD.

 

DOSTĘP PREMIUM