"Czas na rozwiązania siłowe, nie ustąpimy ani o krok" - Lempart o kobietach w polityce

Marta Lempart jest jedną z najważniejszych liderek ruchów obywatelskich, to ona zapoczątkowała Czarny Protest, ona stoi na czele stowarzyszenia Strajk Kobiet. W Poranku TOK FM mówiła o tym, że nadszedł koniec kobiecych kompromisów w polityce

Rok 2017 był bezsprzecznie rokiem kobiet, nie tylko w Polsce, na całym świecie. Słowo feminizm zostało okrzyknięte nawet słowem roku.

- W jaki sposób czuć było tę moc kobiet w 2017 r.? - pytała swoją gościnię Dorota Warakomska w Poranku TOK FM.

 - Dla mnie bardzo ważne jest to, że to właśnie polskie kobiety stały się katalizatorem. Od naszych protestów zaczęły się protesty Międzynarodowego Strajku Kobiet. Cieszy mnie to, że zarówno hasło "solidarność naszą bronią", jak i znak graficzny są autorstwa Polek.

Prowadząca dopytywała, czy partia rządząca przestała się już bać kobiet. Lempart zauważyła, że politycy zmienili strategię. Teraz idą metodą małych kroków, unikają otwartego zwarcia. Wiedzą, że Strajk Kobiet jest konkretną siłą.

Prawa kobiet, to prawa człowieka

Zdaniem liderki Strajku Kobiet, jednym z największych sukcesów mijającego roku było uświadomienie wielu osobom, zwłaszcza w ruchach obywatelskich, pewnej oczywistości. A mianowicie tego, że prawa kobiet są prawami człowieka. Właśnie dlatego, mimo że protesty ws. sądów nie przyniosły oczekiwanego skutku, a Andrzej Duda podpisał ustawy, to opór miał sens.

 - Zwłaszcza w małych miastach uświadomiono sobie, ze walka o prawa kobiet i demokrację to jest nasza wspólna sprawa.

Jak się nie dać zepchnąć do narożnika?

- Jak zmienić sposób myślenia mężczyzn, żeby znowu po ugraniu interesu politycznego rękami kobiet nie zmarginalizować ich.

- Musimy zdecydować się na rozwiązania siłowe – mam na myśli to, że od razu mówimy o tym, na czym nam zależy. Nie cofamy się ani o krok i nie damy się zagadać. Mamy kilka dobrych polityczek. To zabawne, że płeć przestaje mieć znaczenie, gdy to mężczyźni mają oddać władzę.

Lempart podkreśliła też, że należy odczarować populizm, że nie należy interesować się władzą. Podkreśliła jak bardzo ważna jest aktywność polityczna bierna (głosowanie, dyskutowanie), ale też czynna - jak najwięcej kobiet powinno startować w wyborach.

Całej rozmowy posłuchasz tu:

DOSTĘP PREMIUM