Wiadomo już, na co pójdą pieniądze oddane przez Waltzów. Ci chcą jednak odwołać się od decyzji

Zarówno mąż, jak i córka Hanny Gronkiewicz-Waltz oddadzą ponad milion złotych, które uzyskali ze sprzedaży zreprywatyzowanej kamienicy przy ul. Noakowskiego 16 w Warszawie. Jednak to nie znaczy, że akceptują decyzję Komisji Weryfikacyjnej.

Andrzej i Dominika Waltz zapowiadają, że odwołają się od decyzji Komisji z 22 grudnia, która zobowiązuje ich do oddania pieniędzy zarobionych na sprzedaży kamienicy. Według Komisji Weryfikacyjnej budynek przy Noakowskiego 16 został zreprywatyzowany z naruszeniem prawa. 

Waltzowie nie zgadzają się z tą opinią - zamierzają odwołać się od decyzji Komisji, jednak wcześniej wpłacą pieniądze na konto, by uniknąć "bezpodstawnego przymusu", jak nazywają postępowanie egzekucyjne.

Wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta już wie, na co pójdą pieniądze wpłacone przez krewnych Hanny Gronkiewicz-Waltz. - Te środki będą w przyszłości przeznaczone na wypłatę m.in. odszkodowań dla mieszkańców, którzy byli poszkodowani reprywatyzacją kamienicy przy Noakowskiego 16 - powiedział polityk.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM