Nasz reporter w Sejmie naliczył 12 posłów PiS podczas wystąpienia Nowackiej (ZDJĘCIA)

Dzisiaj w Sejmie pierwsze czytanie projeków Ratujmy Kobiety, liberalizującego prawo aborcyjne, oraz Zatrzymaj aborcję, zaostrzające przepisy.

Wystąpienie Barbary Nowackiej, która z mównicy sejmowej uzasadniała potrzebę poparcia przez posłów projektu ustawy Ratujmy Kobiety, przesunięto z godziny 16.45 na godz. 16.00. Przedstawicielka inicjatywy obywatelskiej mówiła o konieczności umożliwienia kobietom decydowania o własnym ciele. Ale mówiła niemal do pustej sali.

Barbara Nowacka przedstawia projekt 'Ratujmy kobiety'Barbara Nowacka przedstawia projekt 'Ratujmy kobiety' Fot. TOK FM

Nasz sejmowy reporter Roch Kowalski naliczył, że posłów PiS było na sali 12, natomiast posłów opozycji około 30. To niewielu biorąc pod uwagę jak ważna jest dla obywateli i przede wszystkim obywatelek jest sprawa przerywania niechcianej ciąży. Przypomnijmy, że w 2016 roku propozycja zaostrzenia przepisów antyaborcyjnych zachęciła Polki i Polaków do masowych protestów na ulicach, które zostały potem nazwane Czarnym Protestem.

Dzisiejsza sytuacja przypomina wystąpienie RPO Adama Bodnara, który we wrześniu tego roku składał sprawozdanie ze swojego urzędu i przemawiał do pustych ław sejmowych.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM