Nie tylko aborcja. Posłowie opozycji nie przepracowują się także przy innych głosowaniach

Trwa burza po środowym głosowaniu ws. projektu obywatelskiego Ratujmy Kobiety. Część posłów opozycji nie wzięła w nim udziału - w związku z tym zabrakło kilku głosów, by projekt dotyczący praw kobiet trafił do dalszych prac. Okazuje się jednak, że problem nieobecnej opozycji nie dotyczy tylko głosowania nad prawami reprodukcyjnymi.

Wojciech Szacki z "Polityki" zwrócił uwagę na Twitterze, że w pierwszej setce rankingu posłów z najlepszą frekwencją, zdecydowanie dominują posłowie PiS (94).

Do jakich partii należą najczęściej głosujący posłowie z pozostałej szóstki? Trzech z nich zostało wybranych z listy Kukiz'15, a dwóch jest niezrzeszonych. A gdzie przedstawiciele Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej?

W pierwszej setce posłów z najlepszą frekwencją jest tylko Zofia Czernow z Platformy (62. miejsce). Czernow jest parlamentarzystką, która została wybrana z okręgu w Legnicy.

"Szczególne gratulacje dla Sławomira Neumanna!" - napisał na Twitterze Wojciech Szacki, odnosząc się do słabej frekwencji posłów Platformy.

"Opozycja została zaorana" - mocne słowa w "Poranku Radia TOK FM">>>

Zybertowicz apeluje do "światłych umysłów" opozycji: Bądźcie jak Legutko i Krasnodębski. Wyjdźcie z opłotków

DOSTĘP PREMIUM