Frasyniuk odmówił stawienia się w prokuraturze. Grożą mu 3 lata więzienia

Władysław Frasyniuk odmówił stawienia się w prokuraturze. W piątek o godzinie 14 Prokuratura Okręgowa w Warszawie miała postawić zarzuty byłemu opozycjoniście. Chodzi o kontrmanifestację miesięcznicy smoleńskiej 10 czerwca ubiegłego roku.

Zarzut to naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego. Władysław Frasyniuk w specjalnym oświadczeniu napisał, że nie przyjdzie do prokuratury, bo władza w Polsce stawia się ponad prawem.

Władysław Frasyniuk usuwany przez policjęWładysław Frasyniuk usuwany przez policję Facebook

- Nie zjawię się w prokuraturze, bo uważam, że jak mamy do czynienia z państwem policyjnym, państwem bezprawia, państwem, w którym obywatelom odbierane są prawa obywatelskie, państwem, które narusza Konstytucję, to obywatel powinien odmawiać współpracy z władzą - powiedział Władysław Frasyniuk.

Władysław Frasyniuk liczy się z konsekwencjami. Były opozycjonista z czasów Solidarności apeluje jednocześnie do Polaków o odwagę. Grozi mu do 3 lat więzienia.

(oprac. Anna Dryjańska)

"Po degeneracji KOD" przyszedł czas Frasyniuka?

DOSTĘP PREMIUM