Sędziowie apelują, żeby nie kandydować do nowej KRS. Jak dotąd, skutecznie

23 lutego odbędzie się posiedzenie Krajowej Rady Sądownictwa, na którym najprawdopodobniej zostanie wybrany jej nowy przewodniczący. Dariusz Zawistowski zrezygnował z tej funkcji na znak protestu przeciwko zmianom, które wprowadza w sądownictwie Prawo i Sprawiedliwość.

Nowelizacja ustawy o KRS wprowadza wybór piętnastu członków Rady przez Sejm. Dotychczas wybierały ich środowiska sędziowskie. Teraz te ostatnie apelują, by sędziowie nie kandydowali do nowej Rady.

- Nowa Krajowa Rada Sądownictwa będzie organem niekonstytucyjnym - mówił w audycji TOK FM "Analizy" Dariusz Mazur ze Stowarzyszenia Sędziów Themis. - Ona powstanie na gruzach wcześniejszej Krajowej Rady Sądownictwa z przerwaniem konstytucyjnie gwarantowanego okresu kadencji tej poprzedniej Rady, a także poprzez tryb wyboru władzy przez Parlament z naruszeniem zasady trójpodziału i równoważenia się władz - tłumaczył.

Themis i trzy inne stowarzyszenia sędziowskie apelowały zatem, żeby nie kandydować do nowej KRS.

Czytaj też: "Ruszyła lawina". Odwołania sędziów przychodzą faksem. I to ze wstecznymi datami

- Nasz ustrój zmierza w stronę autorytaryzmu. Jeżeli ktoś uważa, że może współdziałać w ramach ustroju, który powstaje z rażącym łamaniem konstytucji i umów międzynarodowych, to powodzenia - mówił Mazur.

Jak podaje Rzeczpospolita, jak dotąd na stanowisko w nowej KRS nie zgłosił się nikt. Dariusz Mazur spodziewa się jednak, że chętni zostaną zrekrutowani z sędziów pracujących obecnie w ministerstwie sprawiedliwości. - Nie posłuchali oni apelu o ustąpienie z tego ministerstwa w związku z podejmowaniem przez nie prób zmiany ustroju Polski w niekonstytucyjny sposób - przypominał.

Niczym lis w kurniku

- Jeżeli KRS ma stać na straży niezawisłości sędziów, a decydujący głos w sprawie jej składu będą mieli politycy, to tak, jakbyśmy lisa postawili na straży kurnika - dodawał Mazur.

Według nowych uregulowań każdy klub poselski ma wskazywać nie więcej niż dziewięciu kandydatów do Krajowej Rady Sądownictwa. Sejm ma ich wybierać co do zasady większością trzech piątych głosów, głosując na ustaloną przez sejmową komisję listę piętnastu kandydatów. Musi być na niej co najmniej jeden kandydat wskazany przez każdy klub. W przypadku niemożności wyboru większością trzech piątych, o wyborze ma decydować bezwzględna większość głosów.

Andrzej Duda podpisze ustawy o KRS i Sądzie Najwyższym. Prezydent ogłosił swoją decyzję podczas konferencji prasowej

DOSTĘP PREMIUM