Zemke: Senatorowie PiSu nie boją się swojego prezesa, boją się natomiast prokuratury Ziobry

Senat głosował dziś nad wyrażeniem zgody na uchylenie immunitetu senatorowi PiS, Stanisławowi Kogutowi. Wniosek prokuratury nie uzyskał wystarczającego poparcia wbrew - przynajmniej oficjalnemu - stanowisku kierownictwa PiS. "To kuriozalna sytuacja" - komentował w TOK FM Janusz Zemke, eurodeputowany SLD

- To szło tak: najpierw senator Stanisław Kogut poczuł się źle, bo podobno nie zjadł śniadania i trzeba było zrobić przerwę w obradach Senatu. A potem poczuł się bardzo dobrze, bo Senat w tajnym głosowaniu nie wyraził zgody na zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie pana senatora, który jest podejrzany m.in. o łapówkarstwo. Co się stało, bo PiS jest wstrząśnięte, a przynajmniej kierownictwo. Rzeczniczka PiS Beata Mazurek napisała, że kierownictwo PiS krytycznie ocenia decyzję Senatu w sprawie senatora Koguta i że prezes PiS wystosuje list do członków partii. To gorzej niż zbrodnia, to błąd twierdzi Adam Bielan, no i rozczarowany jest marszałek Stanisław Karczewski - mówiła prowadząca "Wywiad polityczny" Karolina Lewicka.

O tej sprawie piszemy też tutaj: Kaczyński naciskał na aresztowanie senatora PiS? Ucho prezesa w praktyce

- Decyzji prawdopodobnie nie da się już zmienić, bo Senat podjął decyzję w głosowaniu tajnym - mówił Janusz Zemke - Więc efekt jest taki, że prokurator wystąpił o areszt dla pana senatora a jego koledzy ocenili, że te zarzuty są tak słabe, że tego nie ma sensu robić albo też doszli do wniosku, że należy swego kolegi bronić do upadłego.

Zobaczymy, co będzie się działo jeśli chodzi o parlamentarzystów innych, bo w polskim Sejmie i Senacie co jakiś czas zdarzają się takie wnioski prokuratury i zobaczymy, czy w przyszłości będziemy mieli dwie kategorie parlamentarzystów: czyli swoich, których broni się do upadłego a ta druga kategoria to ci z obozu przeciwnego politycznie

- mówił Zemke wyliczając, że jest wynikiem głosowania* zdumiony, bo jeśli 32 osoby głosowały za uchyleniem immunitetu a PO ma 31 senatorów, to, jak wyraził się eurodeputowany, "koledzy z PiSu byli wobec swojego kolegi ogromnie tolerancyjni."

Lewicka przypominała jednak, że prezes PiS Jarosław Kaczyński mówił wczoraj, iż nie ma zgody na przywileje. - Rekomendował na senackiej komisji, by senatorowie Prawa i Sprawiedliwości zagłosowali za tym, by prokurator mógł czynić swoją powinność a teraz okazuje się, że senatorowie robią swoje. W takim zdyscyplinowanym klubie i partii? - pytała dziennikarka.

- To jest w ogóle sytuacja dosyć kuriozalna, dlatego, że po pierwsze ta reakcja na apel Prezesa wydaje się reakcją dziwną ale jest też druga sprawa: wniosek złożyła prokuratura, którą kieruje Zbigniew Ziobro. A zatem ta decyzja Senatu oznacza być może także, że senatorowie PiSu nie mają zaufania do jakości wniosków przygotowanych przez prokuraturę pod kierownictwem pana Zbigniewa Ziobry a to byłoby ciekawe - mówił polityk SLD.

Więc jak by na to nie patrzeć Senat wybił się na niepodległość, po raz chyba pierwszy, ale wybił się wyłącznie w momencie, kiedy trzeba bronić jednego ze swoich kolegów a pan Zbigniew Ziobro, czego nie zapomnę nigdy, zawsze mówił: proszę się żadnych zarzutów nie bać, bo przecież jeśli ktoś jest uczciwy i "czysty", to sprawiedliwość to wykaże. Okazuje się że senatorowie jednak się czegoś boją. Okazało się, że Prezesa się nie boją a pana Zbigniewa Ziobry i jego wniosków się boją

- mówił Janusz Zemke.

*Za wyrażeniem zgody na uchylenie immunitetu senatorowi Stanisławowi Kogutowi głosowało 32 senatorów, przeciw było 37, a 19 wstrzymało się od głosu. Do wyrażenia zgody na wniosek prokuratury potrzebnych było 51 głosów.

Jak przypominał sejmowy reporter TOK FM Wawrzyniec Zakrzewski - senator Stanisław Kogut zrzekł się już immunitetu, co oznacza, że prokuratura może postawić mu zarzuty. Wynik dzisiejszego głosowania w Senacie powoduje jednak, że senator Kogut nie może zostać w związku z tą sprawą zatrzymany ani tym bardziej aresztowany.

Całej rozmowy wysłuchasz tutaj:

Kaczyński naciskał na aresztowanie senatora PiS? Ucho Prezesa w praktyce

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny

Komentarze (61)
"Senatorowie PiSu boją się prokuratury Ziobry a nie boją prezesa Kaczyńskiego"
Zaloguj się
  • rozdeptany_przez_pis_robak

    Oceniono 16 razy 14

    Wali się mizerny plan absolutnie zdeprawowanego satrapy z Żoliborza czyli. Najpierw zamykamy swojego, żeby omamić ciemny lud, a potem już tylko będziemy zamykać opozycję.
    Piłsudski wkurzony, klnie w grobie, ze Kaczyński tak nieudolnie go chce naśladować i na dodatek nie ma wąsów,

  • 23tryt

    Oceniono 10 razy 10

    poświęcić jednego pisowca, żeby potem zamknąć 10 z opozycji ....oto tu chodzi

  • ukw8087

    Oceniono 10 razy 10

    Senatorowie z nadania PiSiej Sekty są bohaterami , jedynie wtedy , gdy głosują anonimowo ...

  • maaac

    Oceniono 10 razy 10

    Może być zabawniej. Bo skąd pomysł, że to PO głosowało za prawem do aresztowania? A może głosowali przeciw? I tak naprawdę to PiSowcy głównie się wstrzymywali od głosu. I byłby to naprawdę BARDZO DOBRY ruch wprowadzający w PiSie ferment o zdrajcach wzgledem prezesa głosujących przeciw jego dyrektywom.

  • zd46

    Oceniono 9 razy 9

    Karczewski wpadl na pomysl ZASTRASZENIA SENATOROW, proponuje w takich "kogutowskich sprawach" zmiane regulaminu glosowania z tajnego na JAWNY. PiS chce strachem dyscyplinowac senatorow. Do czego to dochodzi? Karczewski chce dzialac wg zasady: "masz inny glos, to JESTES KROTSZY O GLOWE. Panowie Senatorowie, nie dajcie sie ZASTRASZYC, badzcie ludzmi wolnymi, nie dajcie sie wcisnac Kaczynskiemu i Karczewskiemu pod ublocony bucior.

  • vontomke

    Oceniono 9 razy 9

    Czy Kaczyński już pomału rozumie jaką żmiję wyhodował? To nie on ma już pełnię władzy w Polsce. Skończyły się rządy i państwo prawa.

  • hunter1111

    Oceniono 12 razy 8

    trabnsparentosc po piswosku

  • konfuziussagt

    Oceniono 7 razy 7

    Test wiarygodnosci to wywalenie z PiS
    za niesubordynacje wszystkich senatorow PiS

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX