"Nie oddałabym panu pod opiekę psów". Sędzia do oskarżonego o molestowanie. Finał sprawy gimnastyczek

Sędzia ogłaszając wyrok podkreśliła, że mężczyzna nadal nie żałuje tego, co zrobił. Jego ofiarami padło co najmniej 150 kobiet, zawodniczek z amerykańskiej kadry gimnastycznej.

Jak mówiła na antenie TOK FM Magdalena Paciorek, lekarz kadry gimnastyczek Larry Nassar został skazany na 175 lat więzienia, co w praktyce oznacza dożywocie. O wcześniejsze zwolnienie może się ubiegać po 40 latach. Ten wyrok zakończył jeden z najgłośniejszych procesów w Stanach Zjednoczonych w ostatnich latach.

Mocne słowa sędzi

Sędzia Rosemarie Aquilina podkreśliła, że cieszy się iż może skazać Nassara. "Nie zasługuje pan na to, by kiedykolwiek wyjść z więzienia" - powiedziała Aquilina. Sędzia nie kryła odrazy wobec przemocy, którą oskarżony latami stosował wobec kobiet. "Pan nie rozumie, że jest zagrożeniem" - tłumaczyła Nassarowi. Dodała także, że nie powierzyłaby mu nawet opieki nad psami.

Oddaliła także skargi lekarza na to, że jest zestresowany słuchając zeznań dziesiątek kobiet, które opisywały, jak je skrzywdził pod pretekstem badań lekarskich. "To, że przez cztery czy pięć dni słucha pan tych kobiet jest zdecydowanie mniejszą niedogodnością, biorąc pod uwagę godziny przyjemności, którą czerpał pan ich kosztem i rujnując im życie" - powiedziała sędzia Aquilina. 

Wskazała też, że choć Nassar przyznał się do winy, to nadal nie żałuje tego, co zrobił. Długi wyrok zagwarantuje, że do końca życia pozostanie w więzieniu. "Nie powinien pan żyć w społeczeństwie" - podkreśliła sędzia. "Nie może pan oddać im niewinności. Wykorzystywał pan ludzką bezbronność, ale ja nie jestem bezbronna ani wobec pana, ani wobec innych przestępców, którzy stają przed tym sądem" - mówiła sędzia Aquilina

 

Zmowa milczenia

Były lekarz przez ponad trzydzieści lat molestował w swoim gabinecie młode gimnastyczki przekonując, że były to niezbędne badania lekarskie. Po latach okazało się, że skrzywdził co najmniej 150 kobiet.

Wiele z nich - stając twarzą w twarz z Nassarem - składało emocjonalne zeznania, mówiąc też o tym, jak ich skargi były ignorowane przez trenerów i władze związku. Oskarżenia kierują też pod adresem amerykańskiego komitetu olimpijskiego - który umywa ręce - przerzuca się odpowiedzialnością za skandal ze związkiem gimnastycznym.

DOSTĘP PREMIUM

DOSTĘP PREMIUM