Rozejm między rządem a ekologami? Ważna deklaracja nowego ministra na spotkaniu z obrońcami Puszczy


Podczas pierwszej wizyty w Puszczy Białowieskiej nowy minister środowiska Henryk Kowalczyk powiedział, że o przyszłości tego terenu chce rozmawiać również z ekologami. Obrońcy Puszczy cieszą się z jego deklaracji, że nie wjadą już do niej ciężkie maszyny.

Minister spotkał się w Białowieży z mieszkańcami regionu. Wcześniej jeździł po Puszczy. Część wizji lokalnej przeprowadził wspólnie z protestującymi przeciw wyrębom ekologami z Obozu dla Puszczy.

"Mówiliśmy o tym, jak należy chronić Puszczę. Mówię o konstruktywnej rozmowie, dlatego że przedstawiciele chcą się włączyć w prace zespołu eksperckiego, który zamierzam powołać po to, by nakreślić długofalowy plan dla Puszczy Białowieskiej" - powiedział minister Henryk Kowalczyk. 

Dobre wrażenie ze spotkania z ministrem ma Adam Bohdan, przyrodnik z Fundacji Dzika Polska:

Nasze wrażenie jest całkiem pozytywne, ponieważ minister powiedział, że ciężkie maszyny do Puszczy już nie wrócą. Powiedział też, że będzie przestrzegany plan działań ochronnych Natura 2000. Mówił, że chce kompromisu i przestrzegania prawa.

Bohdan jednak podkreśla, że nie trzeba tworzyć nowych planów ochrony Puszczy. Wystarczy, by leśnicy przestrzegali tych, które wypracowano kompromisowo kilka lat temu i za łamanie których Polskę pozwała przed unijny trybunał Bruksela.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM