Ambasadorowie USA, Izraela i Ukrainy nie przyszli na doroczne spotkanie z marszałkiem Senatu

W trakcie tradycyjnego, noworocznego spotkania Marszałka Senatu Stanisława Karczewskiego z Korpusem Dyplomatycznym, poruszono kwestię zbrodni wojennych. Karczewski w swoim przemówieniu odniósł się do kwestii obwiniania Polski za Holokaust.

- Obarczanie Polski współodpowiedzialnością za Holokaust traktujemy jako antypolonizm będący wynikiem niewiedzy, albo złej woli - mówił.

Dołącz do naszej grupy dyskusyjnej na Facebooku!

Co najmniej równie ważne, jak słowa marszałka wydają się raczej nieprzypadkowe absencje. Na spotkaniu w Senacie nie pojawili się ambasadorowie Izraela, Ukrainy i Stanów Zjednoczonych.

Czytaj też: Płatek: Kto oceni czy kłamię, gdy mówię o przeżyciach mojej matki w Auschwitz? Pan Morawiecki? Jaki?

W ostatnim czasie sprawa Holokaustu oraz odpowiedzialności za budowane na terenie Polski obozy zagłady, stała się przedmiotem sporu polsko-izraelskiego.

Do konfliktu doszło po przyjęciu przez polski Parlament nowelizacji ustawy o IPN. Projekt zakłada możliwość ścigania osób, które wbrew faktom przypisują Polakom przestępstwa przeciwko ludzkości i zbrodnie wojenne.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM