Klauzula sumienia dla wszystkich zawodów? Prawnik podpowiada, jak się przed tym bronić

Senat pracuje nad zmianą przepisu dotyczącego klauzuli sumienia. Czy oznacza to, że przedstawiciel każdego zawodu będzie mógł odmówić wykonywania obowiązków powołując się na sumienie? Odpowiedzi na to pytanie szukała Agata Kowalska w audycji "Analizy".

Klauzula sumienia została sformułowana tylko w ustawie o zawodzie lekarza i lekarza dentysty. Jak napisała "Rzeczpospolita", jej stosowanie przez osoby niebędące lekarzami może stać się wkrótce łatwiejsze. Senacka Komisja Praw Człowieka, Praworządności i Petycji zaczęła prace nad zmianą ustawy o gwarancjach wolności sumienia i wyznania.

Chodzi o przepis dotyczący klauzuli sumienia. W jego myśl „korzystanie z wolności sumienia i wyznania nie może prowadzić do uchylania się od wykonywania obowiązków publicznych nałożonych przez ustawy".

Prace nad ustawą rozpoczęły się po petycji Fundacji SPES, powiązanej z  Instytutem Ordo Iuris, który walczył m.in. o zaostrzenie prawa aborcyjnego.

Czytaj też: Klauzulą sumienia w wyborców PiS? Pytamy, czy lekarz mógł odmówić przyjmowania pacjentów>>>

Co po zmianie przepisów?

Co się stanie, jeżeli wspomniany przepis zostanie usunięty? Każdy będzie mógł się powołać na klauzulę sumienia i odmówić wykonywania obowiązków?

- Nie zgadzam się z takim poglądem. Nadal, na szczęście, są w porządku prawnym przepisy zabraniające dyskryminacji - mówił w TOK FM Jarosław Jagura z Helsińskiej Fundacja Praw Człowieka.

Jak tłumaczył,  prawo cywilne mówi też np. o wykonywaniu zobowiązań wynikających z umów. Odmawianie usługi takiej, jaką w przypadku słynnego drukarza z Łodzi był wydruk plakatu, naraża na odpowiedzialność odszkodowawczą na gruncie prawa cywilnego. Może to też być uznane za naruszenie dóbr osobistych.

- A co jeżeli nauczyciel, powołując się na sumienie, odmówi realizowania podstawy programowej? - pytała prowadząca “Analizy” Agata Kowalska.

- Nauczyciel jest zobowiązany do tego, żeby zrealizować podstawę programową. To jest zapisane w prawie oświatowym - tłumaczył Jagura.

- To po co właściwie przepis mówiący, że mamy obowiązki publiczne, z których nie zwalnia nas sumienie? - dopytywała dziennikarka..

- To przepis o charakterze generalnym, który musi być doprecyzowany przez inne ustawy. Tego przepisu mogłoby równie dobrze nie być. Uczeń, z przywołanego przykładu,  ma prawo do nauki, ma prawo do pozyskiwania informacji - przekonywał Jarosław Jagura.

W kontrze muszą iść normy prawne

Do pomysłu usunięcia przepisu odniósł w prześmiewczym tonie się na Twitterze Roman Giertych.

”Klauzula sumienia w usługach? Wreszcie! Po następnych wyborach do kancelarii przyszedłby Kurski, Macierewicz i inni, a ja bym ich musiał reprezentować???? To pierwsza ustawa PiS, którą całym sercem popieram - napisał były minister edukacji.

 
- Czy zmiana przepisów faktycznie dałaby prawnikom prawo do tego rodzaju odmowy? - pytała Agata Kowalska.

- Nie, bo prawnik jest związany zasadami etycznymi wykonywania zawodu adwokata, które nie pozwalają na taką odmowę - mówił Jagura.

Petycję interpretuje on jako próbę stosowania, po ewentualnej zmianie prawa, wykładni historycznej na zasadzie: “był taki przepis, ale go usunięto, więc nie mam już takich obowiązków”. Przekonuje jednak, że w takim wypadku w kontrze muszą iść normy prawne, które nakazują wykonywania czynności sprzecznych z sumieniem.

- Osąd sumienia nie musi być obiektywnie prawidłowy, sumienie może zawodzić - skwitował.

Klauzula sumienia dla fizjoterapeutów? Tak absurdalnych tłumaczeń PiS jeszcze nie miał

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM