Nie będzie raportu tłumaczącego katastrofę smoleńską. Zemke: Ośmieszają siebie i państwo

Podkomisja smoleńska nie pokaże 10 kwietnia raportu o katastrofie rządowego samolotu. Poinformowała o tym "Gazeta Wyborcza". Sprawę w TOK FM komentował Janusz Zemke.

Rzeczniczka podkomisji, Marta Palonek, poinformowała, że 10 kwietnia odbędzie się jedynie prezentacja wyników prac podkomisji.

- Od początku było widać, że ta komisja nie jest kompetentna - mówił w audycji Wywiad Polityczny TOK FM, eurodeputowany SLD, Janusz Zemke.

Czytaj też: Drogi resort Macierewicza. Na co poszło blisko 15 milionów złotych? Wydatki z kart służbowych pod lupą

- Zmieniają się wersje, hipotezy. Patrzy się na to, jak na takie dość smutne grono ludzi, którzy ośmieszają siebie, ministerstwo i państwo - komentował.

Podkomisja smoleńska w 2016 roku otrzymała budżet w wysokości 4 milionów złotych. W 2017 było to już o dwa miliony złotych więcej. Komisja będzie miała do wydania tyle samo w tym roku.

Ministerstwo Obrony Narodowej nie informuje, kto zasiada w podkomisji, i kto jej doradza. Nie są znane także dane o zarobkach, nagrodach czy premiach członków i ekspertów podkomisji.

DOSTĘP PREMIUM