Zapaść polskiej psychiatrii dziecięcej. Obłożenie oddziałów ponad 150 proc. "Wygląda jak na wojnie"

Czterystu lekarzy specjalistów na czterysta tysięcy pacjentów, czyli jeden na tysiąc. A pomocy potrzebuje coraz więcej najmłodszych. Tak wygląda dziś sytuacja w polskiej psychiatrii dziecięcej.

Eksperci mówią otwarcie o zapaści i dramacie. Choć w resorcie zdrowia został powołany roboczy zespół, który ma wypracować zmiany systemowe, to zdaniem specjalistów jakiekolwiek działania potrzebne są natychmiast.

Z powodu niedostatecznego finansowania brakuje lekarzy, a oddziały dla dzieci są przepełnione. Polsce pracuje zaledwie 402 psychiatrów dziecięcych. A pilnie  potrzebujemy dodatkowych 200 specjalistów.

Czytaj też: PKSy znikają w zastraszającym tempie. Sytuacja jest dramatyczna, wkrótce może ich nie być wcale

- Brak pieniędzy przekłada się na to, co widzimy. Mamy brak specjalistycznej kadry lekarskiej, brak psychologów, terapeutów, osób pracujących z małymi dziećmi - mówi prof. Barbara Remberk konsultant krajowy w dziedzinie psychiatrii dzieci i młodzieży.

W wielu placówkach specjalistycznych obłożenie oddziałów psychiatrycznych i psychologicznych sięga powyżej 150% - obrazowo tłumaczy dr Lidia Popek, konsultant wojewódzka.

Jak na wojnie

- Gdybyście państwo zobaczyli, co się dzieje w oddziale psychiatrycznym instytutu psychiatrii i neurologii, to byście pomyśleli, że wojna. Dzieci leżą na korytarzu na łóżkach polowych - relacjonuje dla TOK FM.

Z danych ekspertów wynika, że zaburzenia psychiczne dotykają blisko 20 proc. dzieci, z czego 8-9 proc. wymaga specjalistycznej pomocy. Która dla wielu rodziców  jest niemal niedostępna.

Ministerialny program ma być wdrażany najwcześniej dopiero za niecały rok.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny

Komentarze (7)
Zapaść polskiej psychiatrii dziecięcej. Obłożenie oddziałów ponad 150 proc. "Wygląda jak na wojnie"
Zaloguj się
  • getz54

    Oceniono 2 razy 2

    Problem jest wogóle z psychiatrią. Pamiętam strajki lekarzy pierwszego kontaktu, strajk anestezjologów, lekarzy z Porozumienia zielonogórskiego,
    ale nie przypominam sobie strajku lekarzy psychiatrów. Jak ci ludzi mają wycenic swoje usługi. Prosto jest to zrobic przy wyrywaniu zęba, usunięcia wyrostka robaczkowego, czy nawet endoprotezy biodra. Jak wycenic pracę lekarza psychiatry, jego czas pracy z pacjentem przy niezbędnych konsultacjach z neurologami, specjalistami od zaburzen, uzaleznień itp.?? Ci pacjenci zazwyczaj się nie skarzą, nie wiedzą o gehennie którą przyzywają ich rodziny za sprawą ich niezdiagnozowanej i nie leczonej choroby. Ta specjalizacja, psychiatria, wymaga ciągłego uczenia się, dokształcania, stazów zagranicznych, na które samego lekarza nie stac. Program minimum, skończyc medycynę, dostac pieczątkę lekarz medycyny, i dalej jakoś to będzie, dotyczy jak sądzę 70 procent absolwentów Akademii medycznuych. Pozostali wybierają dobrze płatne w przyszłości kierunki specjalizacji. Najlepsi i najzdolniejsi wyjezdzają za granicę.
    Na spędzenie zycia na oddziałach psychiatrycznych, geriatrycznych, decyduje się niewielu, a ci co się godzą nie są sprawdzani pod względem psychiatrycznym, czy nie są socjopatami na przykład, trzymającymi na oddziale zdrowego człowieka przez 20 lat i dłuzej, albo pozwalają znęca się nad staruszkami. Zdarza się. Jezeli nie otworzymy granicy dla wykształconych, mądrych ludzi z Afryki, Azji, w kazdej dziedzinie, dla lekarzy, inzynierów, informatyków, to ten Biskupin na zawsze pozostanie skansenem.

  • benzyl

    Oceniono 1 raz 1

    Piach w tryby, albo kij w szprychy, i czekamy kiedy system się wykolei.

  • Oceniono 1 raz 1

    Getz54, we Wroclawiu w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym przy Koszarowej o mało nie doszło do zamknięcia jednego w mieście Oddziału Psychiatrii Dzieci i Młodzieży. W oddziale jest 28 miejsc. Trafiają tam dzieci po próbach samobójczych, z depresją czy anoreksją. Najbliższe tego typu oddziały w regionie są w Miliczu i Bolesławcu. Wypowiedzenia opt-out złożyli wszyscy rezydenci, specjaliści, a pierwszą osobą była Ordynator oddziału... Bez komentarza...

  • rastablaster

    0

    Psychiatria dziecięca jest, mniej więcej, tak potrzeba jak dziecięce porno.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX