Przestępcy będą uciekać do krajów nieuznających praworządności Polski, żeby uniknąć ekstradycji?

Reforma sądownictwa może być prezentem dla polskich przestępców. Sąd w Irlandii stwierdził, że sytuacja w Polsce nie odpowiada standardom praworządności i odmówił ekstradycji zatrzymanego.

Irlandia odmawia deportacji 41-letniego Artura C., polskiego obywatela poszukiwanego za handel narkotykami. Polska wydała za nim europejski nakaz aresztowania, zatrzymała go irlandzka policja.

Kwestia ekstradycji to zwykle formalność, jednak decyzja sędzi Wysokiego Trybunału w Dublinie (sądu wyższej instancji) Aileen Donnelly stanowi precedens. Po uwagach obrońców zatrzymanego, którzy argumentowali, że w Polsce po reformie sądownictwa sądy nie są już niezawisłe, sędzia ogłosiła, że poprosi o rozstrzygnięcie Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

- Uważałem, że to jest kwestia czasu, gdy sędzia z któregoś państw członkowskich wyrazi wątpliwość, czy w Polsce sądy są niezależne od władzy wykonawczej, a w efekcie: czy wydają wyroki w sposób neutralny. Aileen Donnelly obawia się, że sytuacja w Polsce nie odpowiada standardom praworządności. I to będzie musiał sprawdzić Trybunał Sprawiedliwości UE - mówił w TOK FM Robert Grzeszczak z Katedry Prawa Europejskiego na wydziale prawa i administracji UW.

Poznamy granicę praworządności

Tłumaczył, że w postępowaniu Trybunału Polska najprawdopodobniej wypowie się, ale nie będzie stroną. - Nie będziemy mogli niczego kwestionować, zablokować, zgłaszać wniosków. To jest postępowanie między sądem w Dublinie i Luksemburgiem - tłumaczył.

Jak mówi, Trybunał najprawdopodobniej określi grupę warunków decydujących o praworządności, które w przyszłości będą mogły być używane przez sądy państw członkowskich. Na ich podstawie będą decydowały, czy dane państwo jest praworządne, czy nie.

Przestępcy zacierają ręce?

To może mieć bardzo poważne skutki. Prawdopodobna jest sytuacja, w której przestępcy będą wybierać sobie państwa, w których woleliby być złapani.

Polski przestępca pomyśli sobie: "Mogę być przyłapany, jestem spalony. Uciekam więc do kraju, gdzie zazwyczaj sądy nie dają wiary w praworządność w Polsce".

Grzeszczak wytłumaczył, że jeżeli po odpowiedzi Trybunału sąd odmówi ekstradycji Artura C., ten prawdopodobnie zostanie puszczony wolno.

DOSTĘP PREMIUM