Leszek Miller zarzuca Andrzejowi Dudzie kłamstwo. Wytknął nieścisłość historyczną w przemówieniu

Czy to prawda, że najważniejszy budynek I i II Rzeczpospolitej został odbudowany "mimo braku silnego wsparcia ze strony komunistycznych władz"? Kłamstwo - odpowiada prezydentowi Leszek Miller.

Andrzej Duda w swoim przemówieniu z okazji obchodów Święta 3 Maja nawiązał do historii Zamku Królewskiego. - Zburzony ponownie podczas II wojny światowej, wysadzony przez Niemców. Odbudowany rękami patriotów po II wojnie, mimo braku silnego wsparcia ze strony komunistycznych władz - przypomniał prezydent.

Czytaj też: "Jak w 'Dniu Świra'". Szczerski pochwalił się, że Duda dostał gratulacje od Elżbiety II na 3 Maja

Na te słowa na Twitterze zareagował Leszek Miller, który dopatrzył się nieścisłości historycznej w przemówieniu.


- Kłamstwo Andrzeja Dudy: "Zamek Królewski został odbudowany po wojnie, mimo braku wsparcia komunistycznych władz". Decyzję o odbudowie Zamku Królewskiego w Warszawie podjęło 20 stycznia 1971 roku Biuro Polityczne KC PZPR na wniosek Edwarda Gierka - napisał były premier.

Obchody święta Konstytucji 3 maja rozpoczęły się w Archikatedrze Jana Chrzciciela w Warszawie. We mszy uczestniczyli najważniejsi politycy, w tym m.in. prezydent Andrzej Duda z małżonką Agatą Kornhauser-Duda. Dalsza część uroczystości związanych z 227. rocznicą uchwalenia konstytucji z 1791 roku odbywała się na Placu Zamkowym w stolicy.

Istotną częścią przemówienia była zapowiedź referendum ws. zmian w konstytucji, które ma odbyć się w dniach 10 i 11 listopada. - Obecnie Polska i Polacy zasługują na debatę na temat obecnie obowiązującej konstytucji z 1997 roku - przekonywał Andrzej Duda.

DOSTĘP PREMIUM