Komorowski: PiS popełnił błąd, bo ogłosił, że w Polsce mamy do czynienia z cudem gospodarczym

- Rząd nie chce pójść na ustępstwa, bo doszedł do wniosku, że jak się cofnie, to kolejne grupy zgłoszą się po pieniądze - mówił na antenie TOK FM były prezydent RP Bronisław Komorowski.

- Dlaczego PiS nie chce zrealizować postulatów protestujących? Budżet nie daje rady? To nie jest elektorat PiS? - pytała prowadząca Wywiad polityczny Karolina Lewicka.

Zdaniem Bronisława Komorowskiego, rządzący wolą odmówić teraz, bo założyli, że potem może być jeszcze trudniej.

- PiS doszedł do wniosku, że jeżeli ustąpią jednym, to pojawią się następni. Dlatego, że wcześniej popełnili zasadniczy błąd - informowania opinii publicznej o cudzie gospodarczym. Że jest pełno pieniędzy w worku budżetowym. Wiedzą, że kiedyś trzeba będzie powiedzieć “nie” - ocenia były prezydent.

Czytaj też: Janina Ochojska chciała wesprzeć protestujących. Nie została wpuszczona do Sejmu

Według byłego prezydenta rząd popełnił błąd, bo ogłosił, że w Polsce mamy do czynienia z cudem gospodarczym.

- Wolą odmówić tej grupie, która nie przyjdzie pod Sejm z kilofami. A prawdopodobnie w przyszłości będą przychodziły zorganizowane grupy związkowców. PiS postanowił więc pokazać “twardość” relatywnie słabszym. Akurat nie wobec tej grupy można pokazywać twardość - kontynuował.

Nadal brak porozumienia

Wczoraj rząd poinformował, że wprowadzi dodatkowy podatek solidarnościowy, z którego miałby być finansowany Fundusz Wsparcia Osób Niepełnosprawnych.

Pomysł nie podoba się protestującym, którzy twierdzą, że władza chce ich skłócić z najbogatszymi Polakami. Nowy podatek mają płacić te osoby, których dochód przekracza milion złotych rocznie .

Strajk trwa już 29 dni. Rodzice osób niepełnosprawnych domagają się realizacji kilku postulatów. Rząd przystał już na zrównanie renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy z rentą socjalną. Kolejnym postulatem jest dodatek rehabilitacyjny w kwocie 500 zł miesięcznie dla osób niepełnosprawnych po 18. roku życia, które są niezdolne do samodzielnej egzystencji.

Zobacz także: Dlaczego minister Rafalska zwraca się do niepełnosprawnego mężczyzny per "ty"?

DOSTĘP PREMIUM