"Wszystkim Polakom zależy na rozwiązaniu problemu". Lech Wałęsa odwiedzi protestujących w Sejmie

Były prezydent odpowiedział na zaproszenie protestujących niepełnosprawnych i ich opiekunów. Zgodnie z zapowiedziami władz Sejmu, jego wizyta ma odbyć się bez przeszkód.

Lecha Wałęsa, w odróżnieniu od Wandy Traczyk-Stawskiej - uczestniczki powstania warszawskiego i wieloletniej nauczycielki szkoły specjalnej oraz Janiny Ochojskiej, szefowej Polskiej Akcji Humanitarnej, które do Sejmu nie zostały wpuszczone, nie będzie miał problemów z wejściem do Parlamentu. Zapewnia o tym szef Centrum Informacyjnego Sejmu Andrzej Grzegrzółka:

Prezydent Wałęsa, jako były prezydent, może swobodnie, bez okazywania dokumentów, pojawić się w Sejmie i odwiedzać tereny Parlamentu, nie ma tutaj żadnych przeszkód. Zapowiedziana przez niego wizyta na pewno się odbędzie i będziemy na niego czekać

- mówi.

Lech Wałęsa napisał na Twitterze: “Chcę porozmawiać z protestującymi. Wszystkim Polakom zależy na zakończeniu protestu i rozwiązaniu problemu."

Czekać będą także protestujący. - Jeżeli pan prezydent chce się spotkać z protestującymi i zgłębić ten temat, dowiedzieć się o co walczą te osoby, to bardzo się cieszymy - przekonuje uczestniczka protestu Iwona Hartwich.

Przypomnijmy. Niepełnosprawni domagają się wprowadzenia dodatku rehabilitacyjnego dla osób niezdolnych do samodzielnej egzystencji po ukończeniu osiemnastego roku życia. Postulują comiesięczne świadczenie w wysokości 500 zł w gotówce.

Czytaj też: "Nie zgadzamy się na ten podatek". Protestujący krytykują rządową "daninę" dla najbogatszych

DOSTĘP PREMIUM