Piekarska odkrywa karty kilka godzin przed oficjalną prezentacją: Celiński wystartuje w wyborach

- Myślę, że zamiesza w tych wyborach i przejdzie do drugiej tury. A wtedy wydaje mi się, że wygra - Katarzyna Piekarska na antenie TOK FM zdradziła kto będzie kandydatem SLD na prezydenta Warszawy.

Koalicja zawarta przez SLD i kilkanaście organizacji ogłosi kandydata do walki o urząd prezydenta stolicy dzisiaj (21 czerwca) o 13:00. Jednak jak zdradziła w Poranku Radia TOK FM Katarzyna Piekarska - będzie nim Andrzej Celiński

"Wygra i z Trzaskowskim, i z Jakim"

Andrzej Celiński, wielokrotny poseł i senator, również minister kultury w rządzie Leszka Millera, to według Katarzyny Piekarskiej, obecnie radnej sejmiku województwa mazowieckiego, dobry wybór. 

- Będzie to bardzo godny kandydat. Chyba nie jest to wielkie zaskoczenie. Wczoraj Rada Warszawska SLD pozytywnie go zaopiniowała. To osoba obecna w polityce już bardzo długo, osoba niezwykłej uczciwości i pracowitości. Myślę, że zamiesza w tych wyborach i przejdzie do drugiej tury. A jeśli przejdzie do drugiej tury, to wydaje mi się, że wygra.

Celińskiego na kandydata na prezydenta Warszawy wskazał Włodzimierz Czarzasty, a Rada Warszawska SLD wczoraj (20 czerwca) również zarekomendowała tę kandydaturę. 

Z kim wygra w drugiej turze? Z Rafałem Trzaskowskim czy Patrykiem Jakim? - zapytała w Poranku Radia TOK FM Dorota Warakomska.

- To bez znaczenia. Wygra i z jednym, i z drugim - odparła Piekarska, dodając: - Trzeci kandydat może być czarnym koniem. Liczę na to, że to będzie nasz kandydat. 

Zdaniem Piekarskiej programy wyborcze kandydatów nie będą się za bardzo różniły. 

- Każdy kandydat będzie mówić o komunikacji, o walce ze smogiem, o konieczności rozbudowy trzeciej i czwartej nitki linii metra - mówiła Piekarska, zaznaczając: - To co jest bardzo ważne to są pewne emocje i wiarygodność samego kandydata. Chciałabym, żeby osoba, która zostanie prezydentem była otwarta na dialog, żeby słuchała też radnych opozycyjnych.

Dlaczego nie Katarzyna Piekarska?

Sama zaś Katarzyna Piekarska (SLD) nie będzie kandydować w wyborach o urząd prezydenta Warszawy, ponieważ chce skupić się na pracy w sejmiku wojewódzkim. 

- Zdecydowałam się znów kandydować na radną, a to wyklucza start na prezydenta stolicy. Mam kilka fajnych pomysłów i chciałabym je realizować w przyszłej kadencji - mówiła polityczka.

Przyznaje jednak, że to nie jest jedyny powód, dlaczego wycofała się z ubiegania się o nominację Sojuszu Lewicy Demokratycznej na kandydata na prezydenta Warszawy. 

- Gdyby propozycja ta pojawiła się wcześniej, np. rok temu, byłaby szansa na zgromadzenie wokół kandydata na prezydenta Warszawy różnych ugrupowań  zjednoczonej lewicy. Dzisiaj jest już trochę za późno - stwierdziła była posłanka. 

DOSTĘP PREMIUM