Dziemianowicz-Bąk: Wyjście Polski z UE za sprawą PiS wcale nie jest niemożliwe

- Widzimy narastającą falę nacjonalizmów, widzimy ruchy, które chciałyby dezintegracji UE - Dziemianowicz-Bąk wyjaśnia, po co nowa lewica stworzyła ogólnoeuropejską koalicję, planującą wspólny start do PE.

Partia Razem wraz z lewicowymi ugrupowaniami i inicjatywami z całej Europy stworzyła koalicję “Europejska Wiosna”. W planach jest wspólny start w wyborach do Parlamentu Europejskiego. 

Alternatywa wobec nacjonalistów 

W koalicji znalazły się proeuropejskie organizacje opowiadające się za silną integracją UE. Jak stwierdziła bowiem gościni Poranka Radia TOK FM, Agnieszka Dziemianowicz-Bąk z Partii Razem, również w Polsce pojawiają się próby ograniczenia jej znaczenia. - Propozycja prezydenta Dudy, żeby wprowadzić pytanie, czy regulacje krajowe powinny być powyżej umów międzynarodowych, to sygnał, że perspektywa wyjścia Polski z UE za sprawą PiS wcale nie jest niemożliwa. 

- Myślę, że to jest polityczna deklaracją, w jakim kierunku obecna władza chciałaby zmierzać. To nie jest kierunek większej integracji - mówiła członkini ugrupowania Adriana Zandberga. 

Na ratunek jedności UE

- Skupiliśmy się wokół wspólnej wizji budowy solidarnej Europy. Wychodzimy z diagnozy tego, co grozi obecnej UE. Zagrożenia są dwojakiego rodzaju. Widzimy narastającą falę nacjonalizmów, widzimy ruchy, które chciałyby dezintegracji UE - mówiła w Poranku TOK FM Agnieszka Dziemianowicz-Bąk z Partii Razem.

Dodała, że innym zagrożeniem są propozycje takie, jak stworzenie budżetu strefy euro. - Czyli pomysły na zawężanie integracji europejskiej wyłącznie do integracji ekonomicznej najbogatszych gospodarek Europy - oceniła.  Członkini Partii Razem uważa to za zaprzeczenie idei budowania szerokiej wspólnoty całego kontynentu. – To nie jest prawdziwa europejska integracja - stwierdziła. 

Europejska Wiosna ma być alternatywą i wprowadzić reformy UE. - Chodzi o to, żeby wszyscy mogli się cieszyć z dóbr i bogactwa Europy - mówiła Dziemianowicz-Bąk. 

Walka z przymusem ekonomicznym

Dla Partii Razem istotne jest ujednolicenie standardów i warunków pracy w różnych regionach Europy. 

- UE umożliwiła ludziom swobodne przemieszczanie się. Jednak nierówności ekonomiczne, nierówności w wynagrodzeniach i standardach pracy sprawiają, że wielu Polaków, Słowaków, czy Czechów, nie tylko może wybrać inne miejsce do życia, ale jest do tego wręcz zmuszanych ze względu na przymus ekonomiczny - wyjaśniała członkini Razem. 

Ugrupowanie postuluje wprowadzenie Europejskiej Inspekcji Pracy oraz rozwiązań przypominających europejską płacę minimalną

- Jeżeli do Francji jedzie polski hydraulik i godzi się na niższe stawki, to napędza francuski nacjonalizm. To jest paliwo do rozpadu UE. Najwyższy czas, żeby Europa zadbała o swoich pracowników, a nie tylko o przepływ towarów i wspólny handel - tłumaczyła Dziemianowicz-Bąk. 

Program koalicji, "Nowy Ład dla Europy", zostanie zaprezentowany w sobotę (23 czerwca). Nie będzie to jednak jego ostateczna wersja. Ma być on szeroko konsultowany z obywatelami, a ich propozycje włączone do jego ostatecznej wersji. 

DOSTĘP PREMIUM

DOSTĘP PREMIUM