Wyrok dla porywaczy z Golczewa za uprowadzenie 12-latki. Recydywista Ryszard D. skazany na 15 lat

Ryszard D., który w ubiegłym roku porwał dziewczynkę będąc na warunkowym zwolnieniu, został skazany na 15 lat więzienia i przymusowe leczenie w szpitalu psychiatrycznym. Ma także zakaz zbliżania się do małoletnich.

12-letnia Amelia została porwana na początku marca ubiegłego roku, kiedy wracała do domu od koleżanki. W jej poszukiwaniach brało udział około 350 policjantów. Dziewczynkę w samochodzie znaleźli w nocy funkcjonariusze, którzy wracali ze szkolenia w Wyższej Szkole Policji w Szczytnie.

O porwanie dziewczynki oskarżono Ryszarda D., któremu pomagała mu Elżbieta B. Sąd Okręgowy w Szczecinie uznał oboje winnymi i skazał na - odpowiednio - 15 i 7 lat więzienia.

Ryszard D. w momencie porwania Amelii był na warunkowym zwolnieniu. Został skazany na przymusowe leczenie w szpitalu psychiatrycznym. Ma także 15-letni zakaz zbliżania się do małoletnich.

Najwyższy wymiar kary

Sędzia Magdalena Łopuszko podkreślała, że nie ma wątpliwości co do winy sprawców, których udało się skazać, ponieważ przebieg zdarzenia został dokładnie ustalony dzięki zeznaniom porwanej 12-latki.

- Mimo młodego wieku, w sposób bardzo precyzyjny, szczegółowy, spójny, opisała przebieg zdarzenia. Opisała jakie zachowania w stosunku do niej podejmował Ryszard D. i Elżbieta B. - uzasadniała sędzia. 

Sędzia podkreśliła, że 15 lat więzienia to najwyższy wymiar kary przewidziany w przypadku tego rodzaju przestępstw.

- Gdyby Kodeks karny przewidywał za tego rodzaju czyny wyższy wymiar kary, to pewnie i nad wyższym wymiarem kary sąd musiałby się zastanowić i pochylić. Konieczne będzie odbywanie kary pozbawienia wolności w systemie terapii dla osób z zaburzeniami preferencji seksualnych - stwierdziła sędzia. 

Nie było to pierwsze przestępstwo, którego dopuścił się Ryszard D. Kiedy w 2017 roku porwał dziewczynkę, przebywał na zwolnieniu warunkowym. Niedługo przedtem sąd apelacyjny zgodził się na wcześniejsze wypuszczenie go na wolność. Odbywał wówczas karę za pobicie na tle seksualnym dziesięcioletniej dziewczynki ze swojej rodzinnej wsi Trzechel. Nagą i nieprzytomną zostawił na ławce przed sklepem spożywczym. 

DOSTĘP PREMIUM