Sumińska apeluje: Pozwólcie zwierzętom na niedoskonałość. Nie stosujcie uciążliwej terapii

- Nie wolno nam wciągać w ten proceder naszych podopiecznych zwierząt - mówi stanowczo Dorota Sumińska. Na antenie TOK FM w programie Wierzę w Zwierzę odniosła się do poprawiania wyglądu czworonogów.

Zdaniem Sumińskiej, przenosimy na swoje zwierzęta obsesyjną dbałość o ciało i dążenie do nieskazitelnego wyglądu. W związku z tym coraz więcej właścicieli psów i kotów decyduje się poddać swojego pupila interwencji chirurgicznej, gdy np. zauważą u niego niegroźną zmianę na skórze, mimo że weterynarz uspokaja, że nie jest to nic co powinno nas niepokoić.

- Jeśli dana "skaza" tylko nam przeszkadza, to powinno to pozostać tylko naszą sprawą - stwierdziła Sumińska. - Spotkałam się nawet z tym, że siwienie psa jest problemem dla opiekuna, więc farbuje mu sierść. Nie róbmy tego - zaapelowała Sumińska.

Starość to nie choroba

- Wszystkim mającym psy i koty, które przeszły magiczny czas młodości i zaczynają wchodzić w drugą połowę życia, chcę przypomnieć, że starość nie jest chorobą. Starość boli, starość może ujawniać pewne dolegliwości, natomiast nie jest to choroba, którą da się wyleczyć. Wiemy przecież, że życie jest chorobą nieuleczalną - zażartowała ekspertka.

Dorota Sumińska to z wykształcenia lekarka weterynarii. Z zamiłowania badaczka behawioru wszystkich zwierząt z człowiekiem włącznie. Autorka wielu książek nie tylko o zwierzętach. Od lat zajmuje się krzewieniem wiedzy przyrodniczej w mediach. Wegetarianka. Podwarszawski dom dzieli z dwudziestką zwierząt zabranych z niedoli.

Posłuchaj więcej podcastów Doroty Sumińskiej w TOK FM.

Jak bezpiecznie przewozić psa w samochodzie? "Pies nie jest walizką!"

DOSTĘP PREMIUM