Wielki Turniej Tenorów w Szczecinie. Nie wszystko można zaśpiewać

W sobotę (30 czerwca) już po raz 20. odbędą się zawody tenorów. Są jednak arie, których śpiewacy nie będą mogli wykonać podczas konkursu. Zwycięży ten, który otrzyma od publiczności najwięcej róż.

To będzie już 20., jubileuszowy Wielki Turniej Tenorów. W sobotę (30 czerwca) o 20:30 w Teatrze Letnim w Szczecinie w szranki o sympatię publiczności stanie ośmiu tenorów z najdalszych zakątków świata, m.in. z Korei Południowej, Gruzji, Bułgarii czy Hiszpanii.

Nie wszystko można zaśpiewać

- Tenorzy mogą zaśpiewać dowolny utwór, poza jednym, z uśmiechem wyjaśniał reporterowi TOK FM maestro - Vladimir Kiradjiev.

- Ten, który zaśpiewa "Nessun Dorma", arię Kalafa z "Turandot" zawsze wygrywa. Publiczność bardzo lubi ten utwór i automatycznie myśli, że to jest najlepszy tenor. Każdy z tych tenorów mógłby to zaśpiewać, dlatego wymyśliliśmy, że to będzie nagroda dla tego najlepszego. Na końcu zaśpiewa, zamiast po raz kolejny swojej arii, po prostu "Nessum Dorma" - tłumaczył dyrygent.

Czytaj też: "Film nie powinien być tematem debat politycznych". Producentka o sukcesie "Zimnej wojny" w Cannes

O tym, kto zwycięży, zdecyduje publiczność, która jak zawsze, głosować będzie różami. Zwycięży śpiewak, który otrzyma największą liczbę kwiatów.

W pierwszej części koncertu tenorzy wykonają znane arie operowe, a w drugiej fragmenty operetek i pieśni neapolitańskiej. 

Co ciekawe, formuła Wielkiego Turnieju Tenorów została opatentowana.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM