Szef ukraińskiego IPN o środowej nowelizacji: Normalny dialog polsko-ukraiński nadal nie jest możliwy

W środę wprowadzono zmiany w kontrowersyjnej ustawie o IPN, która doprowadziła do sporu dyplomatycznego m.in. z Izraelem i USA. Jednak część ustawy, która oburza stronę ukraińską, pozostała niezmieniona.

Na temat środowych zmian w ustawie o IPN wypowiedział się w mediach społecznościowych szef ukraińskiego Instytutu Pamięci Narodowej Wołodymyr Wjatrowycz. Ma on nadzieję na dalsze zmiany w polskiej ustawie, bo te wprowadzane w środę, nie dotyczą "artykułów ukraińskich". W związku z tym, zdaniem Wjatrowycza, "normalny dialog polsko-ukraiński" nadal nie jest możliwy. 

Podczas środowych obrad, Sejm odrzucił wszystkie poprawki zgłoszone przez opozycję, która chciała wyeliminowania z ustawy o IPN również zapisów mówiących o zbrodniach ukraińskich nacjonalistów.

O przyczynę takiej decyzji pytał premiera wicemarszałek Senatu, Bogdan Borusewicz.

Mateusz Morawiecki tłumaczył, że "ta część procesu legislacyjnego jest obecnie analizowana przez Trybunał Konstytucyjny."

Zmiana długo oczekiwana, ale niepełna

Przypomnijmy: Korekta ustawy zakłada, że przypisywanie Polakom współodpowiedzialności za nazistowskie zbrodnie nie będzie już karane z urzędu, a IPN będzie mógł dochodzić praw na drodze cywilnej.

W dniu zatwierdzenia zmian doszło również do podpisania przez premierów Polski i Izraela  wspólnej deklaracji. Wynika z niej, że izraelski rząd jest zadowolony z przyjętych zmian. Celem deklaracji jest chęć powrotu obu państw do normalnego dialogu i współpracy na arenie międzynarodowej. 

Spekuluje się, że wczorajsze zmiany mogą być efektem nacisku Stanów Zjednoczonych i Izraela na Polskę. 

Dlaczego jednak pominięto kwestię Ukrainy? Zdaniem Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz z Forum Idei Fundacji Batorego, wynika to prawdopodobnie z tego, że siła oddziaływania USA na nasz rząd jest nieporównywalnie silniejsza od ukraińskiej. - Zastosowano, po “trumpowsku”, brutalny szantaż, na zasadzie: “ma być zmiana, albo nie będzie stosunków na najwyższym szczeblu” - oceniła badaczka w audycji Mikołaja Lizuta w TOK FM.

Czytaj więcej: Co spowodowało decyzję o kolejnej nowelizacji ustawy o IPN? "Brutalny, polityczny szantaż ze strony USA"

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM