Jarosław Wałęsa obiecuje 150 plus. Pieniądze mają powędrować do wybranych mieszkańców Gdańska

Jarosław Wałęsa jako prezydent Gdańska chciałby się skupić na budowie żłobków i przedszkoli, oraz pomocy najbardziej potrzebującym. Polityk PO przedstawił swoje propozycje w towarzystwie Dominika Kwiatkowskiego.

To właśnie Kwiatkowski, były współpracownik Bronisława Geremka, Władysława Frasyniuka i Bogdana Lisa, zostałby wiceprezydentem ds. społecznych w razie wygranej kandydata PO.

"Chcemy w nadchodzącej kadencji doprowadzić do tego, aby żadne gdańskie dziecko nie musiało czekać na miejsce w żłobku i przedszkolu. To będzie cel naszej pięcioletniej kadencji" – zapowiedział Kwiatkowski, którego dwuletni syn nadal czeka na miejsce w żłobku, mimo że został wpisany na listę oczekujących tuż po urodzeniu.

Bon opiekuńczy 150 plus

Jarosław Wałęsa jako prezydent Gdańska chciałby także zaoferować bon opiekuńczy 150 plus dla osób najbardziej potrzebujących. Pieniądze byłyby wypłacane co miesiąc.  "Chcemy, żeby to osoba decydowała, na co będzie wydawała te pieniądze. Będzie to opcja fizjoterapii, wsparcia w gotowaniu obiadów, pomocy przedmedycznej itp." – wyjaśnił Kwiatkowski.

Kontrkandydatem Jarosława Wałęsy na fotel prezydenta Gdańska będzie Paweł Adamowicz, również wywodzący się z PO. Partia oficjalnie poparła kandydaturę Jarosława Wałęsy, syna byłego prezydenta Lecha Wałęsy, ale lokalni członkowie partii wahają się kogo poprzeć podczas kampanii.

"Lech Wałęsa to ikona walki o wolność." Krzysztof Brejza komentuje zapowiedzi byłego prezydenta

DOSTĘP PREMIUM