Biskupi poparli projekt Godek. Scheuring-Wielgus i Petru: To złamanie postanowień Konkordatu

Dzisiaj posłowie wrócą do pracy nad zaostrzeniem prawa aborcyjnego. Wcześniej poparła je Konferencja Episkopatu, co skrytykowali byli posłowie Nowoczesnej.

- Konferencja Episkopatu Polski wydała w dniu 1 lipca 2018 r. komunikat, który stanowi niedopuszczalną próbę wywarcia wpływu na organy władzy publicznej w procesie stanowienia prawa. Komunikat ten uznajemy za sprzeczny z Konkordatem.(...) Nie możemy godzić się, by Kościół instruował posłów i posłanki na Sejm  - czytamy w oświadczeniu podpisanym przez Joannę Scheuring-Wielgus, Ryszarda Petru oraz Joannę Schmidt z Koła Poselskiego "Liberalno-Społeczni".

Czytaj też: Sejm wraca do aborcji, Polki protestują. "Dlaczego to my, kobiety, zbieramy cięgi od dobrozmieńców"

Mowa o komunikacie podpisanym przez rzecznika Konferencji Episkopatu Polski, ks. Pawła Rytela-Andrianika.

- Biskupi apelują do każdego z parlamentarzystów o ochronę życia wszystkich dzieci przed urodzeniem i przypominają swoje poparcie dla projektu obywatelskiego "Zatrzymaj aborcję" - napisano w dokumencie.

Przypomnijmy. W poniedziałek, 2 lipca, o godz. 16, posłowie wrócili do prac nad projektem zaostrzeniem prawa aborcyjnego. Propozycja zakłada zniesienie możliwości przerwania ciąży ze względu na ciężkie i nieodwracalne wady płodu. 

Chodzi o obywatelski projekt Kai Godek, który w marcu uzyskał już pozytywną opinię od sejmowej komisji sprawiedliwości. W odpowiedzi Ogólnopolski Strajk Kobiet organizuje protesty w całej Polsce. 

Podczas protestu RON nie zabrali głosu

W swoim oświadczeniu posłowie Nowoczesnej nawiązali też do niedawnego protestu rodzin osób z niepełnosprawnościami.

- W swoim komunikacie Księża Biskupi przypominają o konieczności poszanowania życia każdego człowieka od poczęcia do naturalnej śmierci. My pragniemy przypomnieć Episkopatowi o potrzebie pomocy i poszanowania godności osób, które są już na świecie. Przypominamy o osobach z niepełnosprawnościami i ich opiekunach. Także tych, którzy przez 40 dni protestowały w Sejmie błagając o pomoc. Wówczas zabrakło tak jednoznacznego głosu Episkopatu - przypomnieli Scheuring-Wielgus, Petru i Schmidt.

Kraśko: Każda aborcja jest dramatem. Dryjańska: Skąd wiesz? Miałeś zabieg?

DOSTĘP PREMIUM