Plaga otyłości wśród nastolatków. Sprawdzili, ile z nich ma problem z wejściem na czwarte piętro

Co piąty uczeń we Wrocławiu cierpi na nadwagę albo otyłość. Ponad tysiąc dzieci będzie teraz pod stałą opieką lekarzy i dietetyków.

Ogólnopolski Program Profilaktyki Cukrzycy i Chorób Cywilizacyjnych PoZdro pokazuje, że dzieci są w coraz gorszej kondycji. Okazało się, że 40 proc. badanych uczniów pierwszych klas gimnazjów miało problem, żeby wejść na czwarte piętro. O programie opowiedziała Kamila Szarejko, koordynatorka PoZdro.

- Otyłość jest chorobą i to ona właśnie prowadzi do innych chorób cywilizacyjnych. Jeśli 10-latek ma zadyszkę, gdy wchodzi na czwarte lub piąte piętro, to chyba nie wróży dobrze na przyszłość - mówi Szarejko.

- Zmagamy się ciągle z mitami. z naszych ankiet wynika, że 70 proc. rodziców uważa, że ich dzieci odżywiają się prawidłowo, a potem w następnych pytaniach zaznaczają, że jedzą fast foody i piją słodkie napoje codziennie lub co drugi dzień. To znaczy, że jest bardzo niska świadomość na temat zdrowego odżywiania.

Ekspertka: Susza w Polsce nie oznacza jeszcze, że zapłacimy więcej za jedzenie

DOSTĘP PREMIUM