Rzecznik Sądu Najwyższego: Pracujemy normalnie. Laskowski zdementował plotkę o prof. Gersdorf

- Sąd Najwyższy pracuje normalnie, wczoraj odbywały się rozprawy. Sędziowie przywitali prezes i zaraz potem udali się do pracy - powiedział w TOK FM Michał Laskowski, rzecznik Sądu Najwyższego.

- Dziś i nadal, do 2020 roku, zgodnie z Konstytucją, Prezesem Sądu Najwyższego jest pani Małgorzata Gersdorf. To zupełnie jasny przepis. Przypadek, w którym stosujemy  przepis bezpośrednio, bez żadnej potrzeby interpretacji, wyjaśniania wątpliwości, zgodności ustawy z Konstytucją - powiedział w rozmowie z Dorotą Warakomską Michał Laskowski, rzecznik Sądu Najwyższego. 

 - Spór, kto formalnie i faktycznie kieruje Sądem Najwyższym, będzie oczywiście trwał. Natomiast my pracujemy normalnie, będzie jednak spowolnienie pracy sądu. Niemożliwe jest, aby nie doszło do tego przy zmniejszonej obsadzie. Przypuszczam też, że pani prezes prędzej czy później na pójdzie na urlop, wówczas pracą sądu będzie kierował pan prezes Iwulski - wyjaśnił, rozwiewając wątpliwości, jaka jest rola sędziego Józefa Iwulskiego. 

Sędzia został wskazany przez I prezes Sądu Najwyższego i zaakceptowany przez prezydenta, Andrzeja Dudę, jako pełniący obowiązki za Małgorzatę Gersdorf w czasie jej nieobecności od przyszłego tygodnia.

- I tutaj jest rozbieżność między kancelarią pana prezydenta, a panią prezes i prezesem Iwulskim. Prezes Iwulski jest osobą, która zastępuje panią prezes - powiedział rzecznik SN.  

"Gersdorf nigdy nie była w partii"

Rzecznik Sądu Najwyższego odniósł się również do ostatnich doniesień medialnych dotyczących tego, że prezes Gersdorf rzekomo należała do partii.

- Rozmawiałem z nią na ten temat. To nieprawda. Nigdy nie była w partii, była harcerką, a potem wstąpiła do "Solidarności" - zaznaczył Michał Laskowski, odnosząc się jednocześnie do słów premiera Morawieckiego, który podczas wystąpienia w Parlamencie Europejskim powiedział, że postkomunizm nie został w Polsce przezwyciężony, dlatego jego rząd z nim walczymy poprzez reformę wymiaru sprawiedliwości.

- Czy wiecie, że ci sędziowie z czasów stanu wojennego, którzy wydawali haniebne wyroki, są w bronionym przez was Sądzie Najwyższym? - pytał europosłów premier Mateusz Morawiecki.  

- Wypowiadanie takich słów nie przystoi premierowi na arenie międzynarodowej. Jeśli tak się mówi, to trzeba wskazać, jakie to były wyroki i kto je konkretnie wydawał - podkreślił Michał Laskowski.

"Iwulski w stanie wojennym zachował się przyzwoicie" 

Pracę w sądzie w czasie stanu wojennego wytyka też m.in. Iwulskiemu Gazeta Polska. Po tym, jak okazało się, że to będzie zastępcą Gersdorf w czasie jej urlopu, posypały się oskarżenia pod jego adresem. Część komentatorów wskazywała też na dziejową przewrotność - oto prezydent zgadza się, by działającą przed laty w Solidarności Gersdorf zastąpił sędzia, który orzekał w sądzie wojskowym w stanie wojennym.

Jest tylko jedno "ale". Według rzecznika Sądu Najwyższego, Michała Laskowskiego, sędzia Iwulski zachował się wtedy przyzwoicie:

- Orzekał w jednej sprawie o charakterze politycznym. Złożył tam odrębne zdanie , żądając uniewinnienia oskarżonych. I to była jedyna sprawa, w której uczestniczył. Jak ma się zachować przyzwoity sędzia jak nie tak - ocenił rzecznik. 

Laskowski dodaje, że sprawa Iwulskiego to żadna tajemnica. Została opisana w książce przez byłego I prezesa Sądu Najwyższego Adama Strzembosza i Marię Stanowską z Biura Studiów i Analiz tego sądu. 

"Występuje w obronie porządku prawnego". Prof. Małgorzata Gersdorf przyszła 3 lipca do pracy

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny

Komentarze (3)
Rzecznik Sądu Najwyższego: Pracujemy normalnie. Laskowski zdementował plotkę o prof. Gersdorf
Zaloguj się
  • Marek Trybut

    Oceniono 2 razy 2

    Politycy i niestety media, dla zbałamucenia opinii publicznej powołują się w dyskusji faktami medialnymi a nie faktami.

    W tym wypadku, utożsamianie zwyczajowego zastępstwa na czas ewentualnej nieobecności z pełnieniem obowiązków jest świadomym kłamstwem, naduzyciem lub zwykła ignorancją.

  • siwywaldi

    Oceniono 5 razy 1

    He, he...
    A "duży pałac" siedzi i milczy, zachowując się niczym dwulatek, który zes-rał się w majty i ze strachu przed skrzyczeniem, schował się w kącie... :-))

  • jluc

    Oceniono 3 razy -1

    Rozbieżności opinii między PiS, Prezydentem i Panią Prezes dotyczą tylko jej osoby i funkcji !!! 10 innych sędziów SN przeszło dziś w stan spoczynku, a reszta złożyła deklaracje i czeka na decyzję prezydenta AD...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX