Komentarze (235)
Żołnierze AK. Mieli bronić Polski. A bronili swoich interesów?
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • wiesscar

    Oceniono 2 razy 2

    Michnik w GW zacznie opisywac swoich czyli zlych Zydow czy nie?
    O zlych Polakach w kolko pisze.
    Czas opisywac zlych Zydow.
    Bo byli Zydzi dobrzy i byli Zydzi zli.
    Zydzi ratowali Polakom zycie?
    Bo wiemy ze mordowali i wydawali Sowietom polskich patriotow.

  • bru_no

    Oceniono 4 razy 2

    " Mieli bronić Polski, a bronili swoich interesów. Znany dziennikarz napisał książkę o bandytach w PO " - czekam na taki tytuł w GW...

  • euro67

    Oceniono 2 razy 2

    Ten Pan jest historykiem amatorem i jego "tworczosc" jest warta tyle ile wazy zuzyty na nia papier.

  • radmaj12

    Oceniono 10 razy 2

    Żydowsko - sorosowa Gazeta za mało albo wręcz wcale nie pisze o zbrodniarzach z UB, żeby można ją uznać za obiektywną. Śmiało można postawić na tej podstawie tezę, że jest antypolska. W dodatku to, co pisze o AK to zwykłe oszczerstwa. Żydowsko - sorosowi redaktorzy Gazety chcą się wybielić w ten sposób, albo chcą wybielić swoich ojców abo dziadków!

  • kary077

    Oceniono 6 razy 2

    Czekamy na dzieło " Bandyci z Gwardii Ludowej".Chyba będzie miało z 18 tomow.Aaa zapomniałem,że nie wolno bo się Kiszczakowa pogniewa.

  • tojestbardzoproste

    Oceniono 10 razy 2

    Zupełnie jak opozycja dzisiaj.

    Mieli działać dla dobra kraju, a robią wszystko dla Niemiec i chaosu u nas...

    Bydło A nie opozycja!

  • farcry3

    Oceniono 8 razy 2

    To ja pójdę tokiem "myślenia" autora i dziennikarzy : po masakrze w My Lai stwierdzam, że armia USA to dewianci i mordercy. Albo: Wiśniewski wydał Żydów Niemcom , wniosek ? Wszyscy Polacy to antysemici, konfidenci i Żydożercy.
    Uogólnianie , czy pisanie pod z góry założoną tezę ? Czy jak Niemiec z Wermachtu uratował Żydówkę tzn. że Niemcy nie są odpowiedzialni za Holocaust ?

  • zubidu

    Oceniono 4 razy 2

    Przypominamy to zawsze i wszędzie ,ze wojna jest największym barbarzynstwem.

  • iksis

    Oceniono 6 razy 2

    Wymordowanie polskich policjantów w Sarnach
    Profesor Ryszard Szawłowski zamieścił w swej dwutomowej monografii wojny polsko-sowieckiej 1939 roku relację pani J.R. z Wołynia o mordzie na polskich policjantach w Sarnach, wkrótce po wkroczeniu Sowietów do tego miasta. Pani J.R. pisała: „Żydzi z bronią krótką w ręku wraz z kilkoma żołnierzami radzieckimi prowadzili polską policję granatową, plując na nich, krzycząc „przepuścić tych psów”. Policja szła bez pasów, z rękami w górze, szli na śmierć. Szli w pięciu grupach, około 300 osób. Szli w stronę mostu na rzece Słucz w las.
    Przez te ciężkie lata nigdy żadna wzmianka o ich losie, grobach, nie przywróciła ich pamięci. Więcej w tej sprawie nie mogę powiedzieć, ponieważ musieliśmy uciekać w stronę Lwowa na Przemyśl (…) Cześć ich pamięci! Chyba w tej sprawie znajdą się inni Polacy, co widzieli”. (Cyt. za : R. Szawłowski : op.cit.,t.1,s.390)

  • iksis

    Oceniono 8 razy 2

    Po latach mroczna tajemnica wyszła na jaw. Szef instytutu Yad Vashem był w NKWD

    Icchak Arad kierował instytutem Yad Vashem w latach 1972-1993. Jest niekwestionowanym autorytetem w Izraelu w sprawie Holokaustu na terenie ziem sowieckich. Przed objęciem szefostwa instytutu przez 25 lat służył w armii izraelskiej. Z wojska odszedł w randze generała. Do Palestyny przyjechał z Wileńszczyzny, gdzie walczył w sowieckim oddziale partyzanckim „Vilnius”.

    Arad brał udział w rabowaniu cywilów. Miał też uczestniczyć w kilku zabójstwach. W jednym z nich miał zostać zamordowany oficer AK. Kiedy Sowieci zajęli Wileńszczyznę w lipcu 1944 r. Arad trafił do policji politycznej NKWD. Uczestniczył w walkach z litewskim podziemiem niepodległościowym. Aresztował dwóch partyzantów, którzy zostali skazani przez sowieckie trybunały wojskowe na zsyłkę do łagrów. Jeden z zesłanych zmarł w łagrze. Arad został usunięty z NKWD w „kompromitujących okolicznościach”.

  • piotrm74

    Oceniono 34 razy 2

    Czemu w naszym kraju wy decydujecie że nie można dokonać ekschumascji w Jedwabnem?
    I skąd te łuski?

  • zlosliwyskrzat

    Oceniono 24 razy 2

    Na tym polega ciapciaki konspiracja. Działając przy doskonale funkcjonujących niemieckich służbach niestety wcześniej się strzela a potem się pyta. To nie "harcerska" zabawa "styropianów", których zinwigilowano do ostatniego frajera.
    Niestety, gdy najpierw się strzela, a potem myśli to zdarzają się przypadkowe ofiary. Jednak sytuacja strasznej okupacji i znaczenia przetrwania okupacji musi przyjąć takie ofiary. Taka jest smutna, ale prawda.

  • Marek Trybut

    Oceniono 12 razy 2

    "Tylko w okresie od początku 1943 roku do połowy roku następnego Armia Krajowa zlikwidowała dwa tysiące piętnastu Polaków, co daje średnio sto jedenaście osób miesięcznie, trzydzieści osiem tygodniowo, sześć dziennie. "

    Czy kiedyś "świetlana" legenda o AK zostanie uzupełniona rzetelnym opisem działania egzekutorów.

  • damian jagoda

    Oceniono 5 razy 1

    Książka na żadnych dokumentach i na żadnych faktach historycznych zwykła propagandowa trzeba być na prawdę gnojem by innych ludzi oskarżać o coś co nie zrobili hamował na maksa.

  • piotrm74

    Oceniono 5 razy 1

    Warto przy okazji stwierdzić, że jednym z członków kolegium Najwyższego Sądu Wojskowego, który 3 maja 1948 r. zatwierdził wyrok śmierci na Pileckim, wykonany 25 maja 1948 r., był sędzia Leo Hochberg, syn Saula Szoela

  • wiesscar

    Oceniono 1 raz 1

    Zydzi byli mordowani przez nazistow niemieckich plus nazistow innych narodow.
    Polacy byli mordowani przez nazistow niemieckich plus nazistow innych narodow oraz przez sowietow.

  • sprawazlewa

    Oceniono 3 razy 1

    Nie trzeba wojny! Sami się zagryziemy we własnym kraju! Egzekutorzy z AK zabijali domniemanych kolaborantów, bo znacznie łatwiej było zabić bezbronnego Polaka niż uzbrojonego Niemca, a statystyki musiały rosnąć, aby pokazać, że walczymy. ( Tak jak dzisiaj milicja wlepia mandaty w miejscach gdzie przekroczenie prędkości nie stwarza niebezpieczeństwa - dla statystyki, że coś robią dla poprawy bezpieczeństwa i dla kasy, bo będzie premia od ilości i wysokości mandatów).

  • hirvi1

    Oceniono 1 raz 1

    "Bandyci z Armii Krajowej" - głosi chwytliwy tytuł. A tekst traktuje o spartaczonej egzekucji. To tak jakbyście napisali: "Słońce znów zamordowało niewinnego turystę!" a tekst popełnili o zaletach filtrów do opalania. To naprawdę poziom brukowca.
    Przy okazji - argument: "nawet jeśli był konfidentem, to nie zaszkodził AK" jest dość słaby, zważywszy na czasy i okoliczności, w jakich to się działo. Mieli czekać aż zaszkodzi?

  • wiesscar

    Oceniono 7 razy 1

    Opanowali sadownictwo i kradli.
    Polskie dzieci byly glodne. Spadla liczba dzieci polskich. Niesiolowski zalecal zywic sie szczawiem i mirabelkami przy torowiskach.
    Kasa znikala. Jak wczesniej do Moskwy to teraz pewnie do Berlina i Izraela.

  • buk-humor-dziczyzna

    Oceniono 5 razy 1

    trolle z ipenu ruszyły do boju

  • feelek

    Oceniono 5 razy 1

    Działanie egzekutorów AK opisano w książce Cezarego Chlebowskiego "Cztery z tysiąca", z 1987(?). Tam 1 z rozdziałów jest poświęcony działaniu 993/W: oddziału, którym współdowodził De Vran, Towarnicki, który to oddział masowo te wyroki wykonywał.

    Jest też tam dosyć szczegółowy opis akcji likwidacji agenta (bo Szlak jako egzekutor miał prawo uważać, że likwiduje agenta, sprawa winy należała do prawników: sędziów z 993/P).

    Teraz, po tej książce: "Bandyci z Armii Krajowej" *), wielu Kalksteinów, Koniecznych, Pilników (synonimy ewidentnych zdrajców mających na sumieniu dziesiątki wydanych okupantom Polaków) ma materiał aby legitymizować swą zdradę.

    Nie znaczy to oczywiście, że takie książki nie powinny powstawać. Powinny, ale pisać o jakimkolwiek z wypadków tragicznych pomyłek, których było masę, opisywać je jako przykład bandytyzmu? Przecież alternatywą dla działania egzekutorów byłaby totalna bezkarność zdrajców. Dziś, po wszystkim jest powszechna opinia znawców tematu, że tych wyroków było... zdecydowanie za mało: szmalcownicy często śmiali się z wyroków, miewali ich po kilka.

    Ewidentnym problemem wymiaru sprawiedliwości Państwa Podziemnego była sprawa nieuchronności kary: zgodnie z zasadą: gdy kara NIE jest nieuchronna, nie oddziałowuje na sprawcę. W sytuacji, gdy Państwo Podziemne działało w warunkach konspiracji, nie miało zwyczajnie warunków, aby weryfikować fakty, dochodziło do częstych pomyłek...
    Ale: pisać o bandytyzmie w kontekście akcji, które budzą co najwyżej kontrowersje swoim przeprowadzeniem, jak opisana akcja gdy Szlak strzelał do osoby z wyrokiem w środku miasta w tramwaju? Chlebowski podaje w wątpliwość: sens, nadmierną brawurę, narażanie postronnych, ale w życiu nie przyszłoby mu do głowy mówić o bandytyzmie!
    ------------------------------------
    *) co za kretynizm dać taki dwuznaczny tytuł, powinien on być "Przypadki bandytyzmu w Armii Krajowej". Czy to sposób na przyciągnięcie uwagi? Tytuł oraz sztandarowy przykład "bandytyzmu" AK opisany w artykule mówią mi, aby książkę na półce księgarni omijać wielkim łukiem.

  • genocidezionism

    Oceniono 11 razy 1

    Nie da. Sie ukryć ,ze skład osobowy tego oddziału z wysokim prawdopodobieństwem składał się z syjonistów , którzy dzięki temu przetrwali wojnę .Obecnie ich potomkowie z wysokim prawdopodobieństwem utworzyli organizacje państwowa w Palestynie o podłożu i praktyce rasistowskiej tak jak nazzisci tylko dla Niemców tak samo ci tylko dla syjonistow

  • alinare

    0

    W czasie wojny Polacy walczyli pod dowództwem AK w partyzantce jak mój dziadek i inni po wojnie nie chcieli oni byc w Polscesanacyjnej wyzysku i woleli bycw Polsce zdostepem do szkołu ,leczenia , wczasów sanatorii pracy i pieniadza dla wszystkich a nie tylko takich którzy stosowali przezmoc i wyzyskiwali Polaków w Polsce za sanacji pisłsudskich bandytów. Pod szyldami AK byli ukryte tezrózne mafie jak za solidarności dbajacetylko o swoje interesy napadli na Ludzi i zabierali im w czasie wojny chleb keidy Ci ludzie sami biedowali , palili całe wioski i mordowali Polaków w imieniu Polaków , mordowali tezUkrainców przebierańcy w polskich mundurach nie Polacy.

  • erte2

    0

    Wojna demoralizuje nawet najporządniejszych. Kiedy codziennie widzi się wokół siebie śmierć, kiedy alternatywą jest "albo ja jego albo on mnie" takie drobiazgi jak humanitaryzm, szlachetność czy współczucie idą w kąt.
    A poza tym w każdej zbiorowości trafiają się psychopaci, sadyści czy po prostu ludzie bezmyślni. Nie na darmo w czasie wojny największą odwagą wykazywali się wcieleni do wojska agresywni z natury byli przestępcy dla których życie ludzkie (w tym i własne) nie przedstawiało większej wartości.

  • fields1

    0

    Nie bardzo wiem co w tej prawdzie jest niewygodnego. Bandyci byli również wśród powstańców z warszawskiego getta. Czy ta prawda miałaby być dla Żydów w jakikolwiek sposób niewygodna ? Nie sądzę. Ot bandyci trafią się wszędzie. A im cięższe warunki tym na to większa szansa.

  • piotrm74

    Oceniono 4 razy 0

    Rola Żydów w bezpiece, jej wyjątkowość polegała nie tylko na nadmiernej liczebności, lecz także na splamieniu się przez bardzo wielu żydowskich funkcjonariuszy UB przykładami ogromnego okrucieństwa, brakiem jakichkolwiek skrupułów i brutalnym łamaniem prawa wobec polskich więźniów politycznych. Rzecz znamienna – złowieszcza rola żydowskich funkcjonariuszy jest widoczna w każdej bardziej znaczącej zbrodni UB, od ludobójczych mordów w obozie w Świętochłowicach począwszy, poprzez sądowe mordy na generale Fieldorfie „Nilu” i rotmistrzu Pileckim po proces gen. Tatara i współoskarżonych wyższych wojskowych.

    Dodajmy do tego żydowskie pochodzenie trzech z czterech osób wchodzących w skład kolegium Sądu Najwyższego, które zatwierdziły wyrok śmierci na polskiego bohatera (sędziego dr. Emila Merza, sędziego Gustawa Auscalera i prokurator Pauliny Kern). Cała trójka później dożywała ostatnich lat swego życia w Izraelu. Przypomnijmy również, że wcześniej w rozprawie pierwszej instancji oskarżał gen. „Nila” jeden z najbezwzględniejszych prokuratorów żydowskiego pochodzenia Benjamin Wajsblech. Dodajmy, że prawdopodobnie sam Józef Różański (Goldberg) wręczał przesłuchującemu gen. Fieldorfa porucznikowi Kazimierzowi Górskiemu tzw. pytajniki, tj. odpowiednio spisane zestawy pytań, które miał zadawać więźniowi (wg P. Lipiński, Temat życia: wina, Magazyn „Gazety Wyborczej”, 18 listopada 1994 r.).

  • javall

    0

    Lada? Primo voto prosze.

  • wiesscar

    Oceniono 2 razy 0

    W Jad Waszem nie ma nic o sprawcach jako Niemcach tylko sa nazisci.
    Natomiast Polacy to, Polacy tamto - Michnik jest zafiksowany na nienawisci do Polakow wg mnie. Szczegolnie do polskich chlopow i inteligencji polskiej.

  • Rob roy

    0

    europa cala to glownie bandyci ktorzy sila i bronia terroryzowali swiat. biali ludzie powstrzymywali postep - te powolne ruchy postepu bylyby wielokrotnie szybsze gdyby cywilizacja byla kooperacyjna chinska a nie oparta na konkurencji broni i narkotykach cywilizacja bialego czlowieka

  • zakrzyczny

    Oceniono 2 razy 0

    "w której opisuje niewygodną prawdę o AK" - jeżeli w nagłówku artykułu pojawia się tak skonstruowane sformułowanie - nie możemy nawet mówić o jakiejś próbie obalania stereotypów, tylko o budowie kolejnego oszczerstwa. Daleko mi do służalczej sympatii z kimkolwiek, czy zapoznawania się z historią na kolanach, ale to nawet nie jest manipulacją. Nie bezpodstawnie fundujecie sobie pogardę. GW - to obrzydliwe. Nie różnicie się jednak od konkurencyjnego oszołomstwa.

  • euthanasiator

    0

    Kogo to dziś obchodzi.

  • eryn_7

    Oceniono 8 razy 0

    Bajki, bajki, genre powieści sensacyjnej, a nie pracy historycznej.
    Jak niemiecka telewizja publiczna może robić filmy oczerniające AK, to dlaczego jakiś Lada nie może pisać sensacyjnych powieści akcji również oczerniających AK?
    Jak go ktoś pozwie, to się będzie tłumaczył, że praca artystyczna i fikcja literacka.
    Albo, że taka jest jego opinia, i choc na codzień jest pisarzem, teraz zabrał głos w debacie historycznej i co mu zrobisz, że on tak tylko sobie spekuluje?

  • zgniot

    Oceniono 10 razy 0

    Nie wiem czy ten "znany dziennikarz" Łada- Zdrada jest znany (pewnie jakimś prowadzacym go oficerom Mosadu), ale nazwac dziennikarzem sprawcę takiego umysłowego i warsztatowego belkotu???
    "28 listopada 1942 roku tramwaj pękał w szwach. (...) fakt, że koło południa pęka w szwach, nie był dla nikogo nawet w czasie okupacji zaskoczeniem. Nikt też pewnie nie zwrócił uwagi na wysokiego mężczyznę w średnim wieku, który niemal w ostatniej chwili wskoczył do środka i pospiesznie zmieszał się z tłumem. Z podobną obojętnością przyjęto kolejnego pasażera, który znalazł się w wagonie w chwilę po tamtym, teraz zaś nerwowo rozglądał się po twarzach ludzi ściśniętych nieopodal." Itd.
    I wy naśmiewaliście się z Sumlińskiego???
    A merytorycznie: fakt taki mógł mieć miejsce. Ale za tytuł tej "książki" taką Ładę (używam rodzaju żeńskiego adekwatnie do pewnego kobiecego zawodu) należałoby odpowiednio uhonorować. Co by powiedziała na organizację wieczorka literackiego w klubie ONR?
    No i jeszcze coś. Macie coś przeciwko akowskim egzekutorom? To chyba zapomnieliscie to powiedziec babci - maskotce PO z ostatniego strajku niepełnosprawnych w sejmie. W jej przypadku rzekomy udział w egzekucjach podnoszony był przez was jako cnota.

  • oczy_argusa

    Oceniono 4 razy 0

    Armia Krajowa zlikwidowała 2015 Polaków a liczbę tę należałoby podwoić.
    Bzdura ale się dobrze sprzedaje.
    Czy siostry Snopkówny zastrzelone z własnej inicjatywy przez Wojnowskiego, żołnierza AK (i konfidenta Gestapo) też się mieszczą w tej liczbie? A sam Wojnowski zlikwidowany w styczniu 1944 też?

  • mireczekb

    Oceniono 18 razy 0

    Napiszcie jeszcze teraz o bohaterskich żołnierzach niemieckich i przyjaznych Polakom żołnierzach radzieckich, którzy w 39 roku wyzwolili Polskę spod pajacyk.pl polskich panów, obszarników i znienawidzonego kleru. No … jazda … parszywce Gazeciane.

  • veni.vici

    Oceniono 1 raz -1

    jacy antenaci i ich piewcy, taki naród...

  • beton44

    Oceniono 11 razy -1

    O jakiś nowy pupil Czerskich.

    Mam nadzieję że kolejna książka będzie o bohaterach z Armii Ludowej - jak Moczar bronił żydów przed Polakami albo co tam ???

  • moszna666

    Oceniono 7 razy -1

    "W odróżnieniu od innych armii..." ach ta tęsknota za kryształowymi i nieskazitelnymi asami z Wehrmachtu I Armii Czerwonej... Dlaczego za akcję na Woli, Oświęcim i Katyń Nie stawiają im jeszcze pomników... Ach te obce armię od których tak wiele mogli byśmy się nauczyć o honorze godności i poszanowanie życia ludzkiego. Poziom inteligencji tego pana jest na poziomie 0.

  • piotrm74

    Oceniono 33 razy -1

    Czapka na głowie zmasakrowanego ciała jest dowodem. Wasza nienawiść do Polaków jest chora.

  • piotrm74

    Oceniono 13 razy -1

    A skąd wy mieliście broń przed waszym powstaniem? My wam dostarczyliśmy.

  • wiesscar

    Oceniono 2 razy -2

    Na pewno w AK byli zli ludzie.
    Jednak byli tez dobrzy ludzie w AK.
    Michnik skupia sie na zlych ludziach w AK.
    Jaki cel ma Michnik? Pokazac ze AK byla zla?
    Jezeli chce Judeopolonie to pokazanie AK jako zla
    jest Michnikowi potrzebne bo AK chciala wywalczyc Polske a nie Judeopolonie.

  • wiesscar

    Oceniono 4 razy -2

    Zydzi komunizowali.
    Urodzilem sie w 1969r.
    Gdybym zyl w czasie wojny to jak moglbym ratowac Zydow komunistow ktorzy byli wrogami narodu polskiego?
    Zydow komunistow byla wiekszosc a Zydow niekomunistow byla mniejszosc w II RP.

  • meimozuchikume

    Oceniono 2 razy -2

    Stanowczo sprzeciwiam się nieuzasadnionym i brutalnym atakom pistrollowni na Wojciecha Ladę, publicystę "Sieci"! Podesłali wam fałszywy przekaz dnia.
    wpolityce.pl/autorzy/573-wojciech-lada :D :D :D

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX