W Polsce mieszka 50 tys. par jednopłciowych wychowujących dzieci. Czas te pary i te dzieci zauważyć [OPINIA]

Sejmowi prawnicy mają wątpliwości ws. projektu ustawy o związkach partnerskich. Chodzi o kwestię przysposobienia dzieci. Ich zdaniem, ewentualną szkodliwość takiego rozwiązania powinni zbadać psychologowie. Poniżej przedstawiamy komentarz Agaty Kowalskiej z TOK FM w tej sprawie:

- Ponieważ projekt [ustawy o związku partnerskim] dopuszcza adopcję dzieci przez pary homoseksualne wskazane jest, by rozwiązanie to zostało zaopiniowane również przez ekspertów z innych nauk społecznych, zwłaszcza przez specjalistów z dziedziny psychologii. W szczególności powinni oni wszechstronnie ocenić, czy proponowane rozwiązania nie zagrażają prawidłowemu rozwojowi adoptowanego dziecka" – napisał dr Rafał Dubowski z Biura Analiz Sejmowych w opinii prawnej do projektu autorstwa Nowoczesnej.

Najwyraźniej ekspertowi BAS - przed sporządzeniem opinii - nie udało się sprawdzić, czy „eksperci z dziedziny psychologii i innych nauk społecznych” już nie wypowiedzieli się w sprawie. A wypowiedzieli. Po wielokroć. Wieloletnie badania amerykańskie klarownie odpowiadają na wątpliwości sejmowego prawnika. Jasne jest też stanowisko Polskiego Towarzystwa Seksuologicznego w tej sprawie. A wszystko dostępne – w internecie.

Kliknij i przeczytaj stanowisko Polskiego Towarzystwa Seksuologicznego.

Skoro jednak sejmowego eksperta – a za nim zatwierdzającą opinię Kancelarię Sejmu – tak bardzo nurtuje problem dobra dziecka, to wskazane jest, by poszukali odpowiedzi na kolejne pytania:

Jak na prawidłowy rozwój dziecka wpływa sytuacja, gdy pani przedszkolanka nie pozwala wrócić mu z drugą mamą do domu?

Jak na prawidłowy rozwój dziecka wpływa moment, gdy trafia do szpitala i drugi tata nie może dowiedzieć się od lekarzy, co się z nim dzieje ani zobaczyć się z nim?

Jak na prawidłowy rozwój dziecka wpływa brak paszportu i niemożność podróżowania ze swoimi mamami?

Jak na prawidłowy rozwój dziecka wpływa odebranie go drugiej mamie po śmierci jej partnerki?

Jak na prawidłowy rozwój dziecka wpływa niewiedza o miejscu spoczynku zmarłego drugiego ojca? I konieczność wyprowadzki z rodzinnego domu – bo taty nie stać na podatek od spadku po zmarłym partnerze?

Wszystkie te sytuacje mają miejsce teraz – z powodu braku ochrony dzieci par jednopłciowych, a szerzej - z braku równości małżeńskiej w Polsce. W świetle prawa drugi z rodziców jest dla dziecka osobą obcą. Jak to wpływa na jego prawidłowy rozwój, panie doktorze?

W Polsce mieszka 50 tysięcy par jednopłciowych wychowujących dzieci. Już czas te pary - i te dzieci - zauważyć. I rozpoznać prawnie.

Czytaj więcej na ten temat: Biuro Analiz Sejmowych chce opinii psychologów ws. związków partnerskich. "Odpowiedź jest znana od 30 lat"

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM