"A część ludzi uważa, że Ziemia jest płaska" - tak poseł Kukiz'15 komentuje zarzuty dotyczące nowej KRS

- To jakaś równoległa rzeczywistość - tak Tomasz Rzymkowski skomentował zarzuty wobec nowej KRS. Poinformował, że nie brał udziału w tym, jak poseł Pawłowicz przepytywała sędziów.

Tomasz Rzymkowski z Kukiz'15 jest członkiem nowej Krajowej Rady Sądownictwa, której skład został wymieniony przez PiS.

- Nie ma pan wrażenia, że uczestniczy w żenującym wydarzeniu? Sędziowie mówią, że to tak, jakby egzekutywa PZPR przepytywała kandydatów na sędziów - pytała Dominika Wielowieyska. I dopytywała o "czarną listę" sędziów przygotowaną przez poseł Krystynę Pawłowicz (PiS). Chodzi o procedurę opiniowania sędziów Sądu Najwyższego, którzy skończyli 65 lat - zgodnie z nowymi przepisami przygotowanymi przez PiS powinni przejść w stan spoczynku. Będą mogli dalej orzekać, jeśli poprosili o zgodę prezydenta Andrzeja Dudę.

Na liście były nazwiska sędziów, którzy zdaniem posłanki PiS "donosili na Polskę" w Brukseli i brali udział w protestach przeciwko upartyjnianiu wymiaru sprawiedliwości przez PiS. Posiedzenie, na którym doszło do tego zdarzenia, odbyło się w ubiegłym tygodniu.

Poseł Rzymkowski - jak sam stwierdził - nie wstydzi się pracy w nowej KRS. A o "czarnej liście" Pawłowicz dowiedział się z mediów. Twierdzi, że nie wiedział też nic o tym, że posłanka Pawłowicz zadawała sędziom pytanie o to, kto jest pierwszym prezesem Sądu Najwyższego.

Zgodna z Konstytucją RP odpowiedź na to pytanie, a więc że I prezesem SN jest prof. Małgorzata Gersdorf, oznaczała zdobycie negatywnych głosów członków KRS z nadania PiS.

- Nie uczestniczyłem. Nie widziałem - odpowiadał poseł Kukiz'15.

- Czy pan uczestniczy w tych posiedzeniach? - dopytywała gospodyni Poranka Radia TOK FM.

- Uczestniczę. A pani redaktor mówi o jakiejś równoległej rzeczywistości. Posiedzenia trwają od 8 do 16 i zdarza się, że jako parlamentarzyści mamy inne obowiązki i musimy wyjść - przekonywał.

Płaska Ziemia

Zdaniem Wielowieyskiej, poseł powinien bardziej się zainteresować tym, co dzieje się w KRS. - Sędziowie mają poczucie, że to jest żenujący spektakl. Zacytuję panu słowa prof. Krystiana Markiewicza, prezesa Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia, który mówi, że konkurs na wakujące miejsca w SN ogłoszony przez prezydenta jest nieważny, w związku z brakiem kontrasygnaty premiera. "Wybór sędziów będzie nieważny, a upolityczniona KRS nie ma legitymacji do działania" - cytowała dziennikarka.

- Nie znam do końca tej sprawy - odparł poseł Rzymkowski.

- To nie interesuje się pan tym, że bierze udział w bezprawnej procedurze? - dopytywała Wielowieyska.

- Gdybym brał, to bym się zastanowił. Natomiast nie biorę udziału, bo konkursy na wakujące miejsca są rozpisane. W chwili obecnej nie mogę ingerować w decyzje prezydenta czy ministra sprawiedliwości. Nie mam takiej możliwości - bronił się polityk.

- Nie ma pan poczucia, że uczestniczy w przedsięwzięciu które jest niezwykłym chaosem prawnym, bo jest pan członkiem nowej KRS. Kukiz'15 zdecydował wziąć udział w wykreowaniu tej rady, którą część sędziów uważa za ciało nieistniejące - podkreśliła gospodyni Poranka Radia TOK FM.

- Część ludzi uważa, że Ziemia jest płaska, co nie zmienia faktu, że jest kulista - odparował Rzymkowski.

Donald Tusk przyjedzie na przesłuchanie?

Poseł Rzymkowski jest wiceprzewodniczącym sejmowej komisji śledczej ds. Amber Gold. Przewodnicząca komisji - posłanka PiS Małgorzata Wassermann zapowiedziała, że jesienią chce przesłuchać Donalda Tuska. Przewodniczącemu Rady Europejskiej zaproponowano trzy terminy, pierwszy to 25 września.

W głosowaniu dotyczącym wezwania Tuska wzięły udział zaledwie trzy osoby z dziewięcioosobowej komisji. W tym czasie, jak informował poseł Krzysztof Brejza, cztery osoby przechodziły kontrolę pirotechniczną.

Przypomnijmy Wassermann to kandydatka PiS na prezydenta Krakowa. A wybory odbędą w między 17 października a 9 listopada.

Komisja dziś przesłucha byłego wiceministra finansów Andrzej Parafianowicza, a jutro byłego ministra finansów Jacka Rostowskiego. - Chciałbym przede wszystkim zapytać o jego wiedzę: kiedy dowiedział się o Amber Gold, kiedy dowiedział się, że to szwindel - zapowiedział poseł Kukiz'15.

Putin lepszy od Trumpa

Poseł Tomasz Rzymkowski jest wśród tych, którzy cieszyli się z wyboru Donalda Trumpa na prezydenta USA. I przekonywał, że będzie to miało duże znaczenia dla ocieplenia relacji polsko-amerykańskiej.

Jak dziś patrzy na politykę Trumpa? - Putin chwilami wchodził w rolę adwokata Donalda Trumpa - tak podsumował konferencję prasową po rozmowach Trump-Putin. Jak dodał, konferencja - czyli to co mieliśmy okazję zobaczyć - nie była oszałamiająca. - O wiele lepiej wypadł Władimir Putin. Donald Trump ma duży problem  wizerunkowy - stwierdziła Rzymkowski w rozmowie z Dominiką Wielowieyską.

Czyta też: AK kłamała ws. kolaboracji Brygady Świętokrzyskiej NSZ z gestapo? Poseł Kukiz'15: Oczywiście!>>>

DOSTĘP PREMIUM