"Trump przywraca wielkość... Rosji". Czy Polska jest zagrożona po szczycie Trump-Putin?

Szczyt Trump-Putin zakończył się sukcesem Kremla - uważają komentatorzy. - Jeśli na szali stanie układ polityczny z Rosją, to nasze interesy spadną na dalszy plan - stwierdził Bogusław Chrabota.

Wczoraj (16 lipca) odbyło się pierwsze spotkanie w cztery oczy Donalda Trumpa i Władimira Putina. Trwało dwie godziny. Nie uczestniczył w nim nikt oprócz przywódców i ich tłumaczy.

Szczyt Trump-Putin: sukces Kremla?

Bogusław Chrabota z "Rzeczpospolitej" i Anna Gielewska z "Wprost" stwierdzili, że spotkanie należy uważać za sukces Rosji. 

- Jeśli patrzeć na warstwę teatralną tego spotkania, to wygrał je Putin. Trump jest mniej doświadczony. Dał się złapać na kilka wypowiedzi. Jeśli zaś chodzi o fakty, to ich spotkanie tak naprawdę niewiele zmieniło - stwierdził publicysta. - Putin osiągnął, to że uzyskał akceptację polityczną, o którą zabiegał od czterech lat. Teraz jest w pełni legitymowany przez przywódcę największego mocarstwa świata - dodał.

- Trump przywraca wielkość Rosji, a zapowiadał na początku (swojej kadencji i w kampanii wyborczej - red.), że przywróci wielkość USA. Całe to teatrum jest gigantycznym sukcesem Kremla - stwierdziła dziennikarka. 

Gielewska zaznaczyła, że również Republikanie w USA negatywnie komentują spotkanie swojego prezydenta. - Z ich komentarzy wynika, że jest to ostre załamanie dotychczasowej strategii USA wobec Rosji.

Z kolei Piotr Zaremba zwrócił uwagę, że nawet prezydent USA nie może samodzielnie prowadzić polityki zagranicznej swojego kraju, ponieważ w jej kształtowaniu uczestniczy też Kongres. 

Czytaj też: Relacje między Rosją i USA zmierzają ku poprawie. Grabiec: "To zagrożenie dla Polski"

- Fundamentalnych kroków w tył w stosunku do polityki, którą USA prowadziły przez ostatnie dwa lata, nie zrobiono. Ostatnich paru prezydentów amerykańskich miało okres resetu stosunków z Rosją. Tak było i z Bushem Jr, i z Obamą. Nie czyniłbym więc z Trumpa kogoś wyjątkowego w tym kontekście - stwierdził publicysta. 

Szczyt Trump-Putin: jaki ma wpływ na Polskę?

Bogusław Chrabota podkreślił, że to Chiny są obecnie głównym przeciwnikiem Stanów Zjednoczonych, natomiast Rosję Waszyngton postrzega jako możliwego sojusznika. 

- Cała polityka Trumpa jest na to nastawiona. Polska niestety może zostać złożona na ołtarzu interesów Trumpa i Putina. Jesteśmy drugorzędnym partnerem dla Trumpa. Nie wierzę oczywiście, że w czasie tej rozmowy doszło do sprzedania interesów Europy Wschodniej, ale jeśli na szali stanie bardzo poważny deal polityczny czy gospodarczy z Rosją, to nasze interesy zejdą na dalszy plan - zaznaczył dziennikarz "Rzeczpospolitej". 

Piotr Zaremba zwrócił uwagę na jeszcze jeden element kształtujący politykę Donalda Trumpa: silną awersję do Niemiec.

- Też jest to rodzaj wojny handlowej. Trump usiłuje Europę troszkę inaczej ustawić i ją inaczej kształtować. Polski rząd w sprawach ekonomicznych nie może sobie pozwolić na solidaryzowanie się z USA, bo ciągniemy korzyści z relacji z Niemcami. Byłoby to uderzenie w gospodarkę polską - stwierdził publicysta oraz dodał: - Politycznie jednak, osłabienie Niemiec jest dla Polski korzystne. Wizja, że będziemy we wszystkim uzależnieni od Niemiec jest samobójcza - stwierdził publicysta.

Wczorajsze spotkanie prezydentów ostro oceniła Anna Gielewska uznając, że nie rokuje ono dobrze z punktu widzenia polskich interesów. 

- To jest najwyższy czas, by nasi rządzący przemyśleli politykę zagraniczną. Stawianie wyłącznie na sojusz z USA, w kontrze do UE, powoduje, że Polska jest coraz bardziej osamotniona. Z punktu widzenia Polski dalsze zaostrzanie stosunków wewnątrz UE, tkwienie w iluzji, że sojusz z USA załatwia nam wszystkie problemy, jest zasadniczym błędem. 

Czytaj też: Prof. Kuźniar: Trump się do Putina wyrywa, jak kawaler do narzeczonej w czasie nocy poślubnej

- Stwierdzenie, że rząd Polski pokłada nadzieje tylko w sojuszu z USA jest wydumane - uznał Piotr Zaremba oraz zaznaczył, że Polska w sprawach unijnych działa na różnych polach. 

- Trump globalnie gra przeciwko wspólnotom, więc nasza siła jest właśnie w byciu w tych wspólnotach: UE i NATO. Im mocniejsza jest Polska w ramach integracji, tym silniejsze są nasze racje - podsumował Bogusław Chrabota. 

Chcesz wiedzieć więcej? Posłuchaj! Z podcastu dowiesz się o: 

  • sporze wokół Trybunału Konstytucyjnego;
  • kontrowersjach wokół sędziego Józefa Iwulskiego;
  • kogo obawiają się dzisiaj USA.

Relacje między Rosją i USA zmierzają ku poprawie. Grabiec: "To zagrożenie dla Polski"

DOSTĘP PREMIUM