Ministerstwo Edukacji Narodowej pochwaliło się, że "wystąpiło" w filmie. Podali zły tytuł

Ministerstwo Edukacji Narodowej napisało na swoim oficjalnym koncie na Twitterze, że jego gmach "wystąpił" w filmie. Niestety okazało się, że urzędnik obsługujący profil MEN pomylił tytuł produkcji.

"Część scen do #KarskiFilm nagrywano również przed gmachem ministerstwa edukacji w al. Szucha" - napisało MEN. "Premiera filmu planowana jest w I połowie 2019 r." - czytamy we wpisie, do którego osoba obsługująca konto ministerstwa dołączyła kilka zdjęć budynku.

Jednak na komunikat MEN szybko zareagował mgr Maciej Broniarz z Działu Sieci Komputerowych UW. Okazało się, że resort Anny Zalewskiej pochwalił się nie tym filmem, co trzeba. "To jest film o Nowaku-Jeziorańskim" - zaznaczył Maciej Broniarz kończąc zdanie emotikoną uśmiechu. Wszystko musicie robić tak jak reformę? - zapytał na koniec, odnosząc się do likwidacji gimnazjów i napisania nowego programu szkolnego przez PiS.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny