Prof. Andrzej Rzepliński: Chyba na stałe wychodzimy z europejskiej kultury prawnej

- Rząd nie ukrywa tego, że chodzi o pełne przejęcie władzy nad sądownictwem - tak sytuację wokół Sądu Najwyższego komentował w TOK FM były prezes Trybunału Konstytucyjnego, profesor Andrzej Rzepliński.

W czwartek (19.07) Sejm ma się zająć nowelizacją przepisów regulujących wybór nowych sędziów Sądu Najwyższego. Pozwoli to PiS-owi powołać popieranych przez tę partię sędziów bez względu na tryb odwoławczy i liczbę kandydatów.

- Władze nie ukrywają tego, że chodzi o pełne przejęcie władzy nad sądownictwem - mówił w Wywiadzie Politycznym TOK FM Andrzej Rzepliński.

Czytaj też: Awantura w Sejmie. Bodnar mówi, że TK nie jest niezależny. Piotrowicz przerywa obrady [WIDEO]

PiS-owskie zmiany dotyczące Sądu Najwyższego zakładają również rozluźnienie wymogów dotyczących nowych sędziów. Prof. Andrzej Rzepliński podkreślał, że w Sądzie Najwyższym powinni zasiadać najlepsi specjaliści.

- To nie są zabawy towarzyskie, które można urządzić w weekend na boisku. To jest Sąd Najwyższy! Ma się składać z najlepszych sędziów. I tak do tej pory było - przekonywał. - Chyba na stałe wychodzimy z europejskiej kultury prawnej - dodał.

Tymczasem z urlopu do pracy wróciła już I Prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Gersdorf. Za I Prezes uznaje ją Zgromadzenie Ogólne Sędziów Sądu Najwyższego i większość prawników.

Innego zdania jest PiS, który uważa, że na mocy jego ustawy Gersdorf została przeniesiona w stan spoczynku, choć Konstytucja stanowi, że sędziowie są nieusuwalni, a kadencja I Prezes wynosi 6 lat.

Z podcastu dowiesz się więcej. Posłuchaj!

  • Jak w praktyce będą funkcjonowały nowe przepisy?
  • Dlaczego Stanisław Piotrowicz myli się ws. sędziego Iwulskiego?
Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM