Leszczyna: PiS funduje na państwo policyjne. Przeszukiwanie bagażników poselskich aut to paranoja

Po tym jak posłanka Schmidt wwiozła na teren Sejmu lidera Obywateli RP, marszałek nakazał przeszukiwanie poselskich aut. Izabela Leszczyna z PO krytykowała decyzję Marka Kuchcińskiego.

Do wwiezienia Kasprzaka doszło wczoraj (w środę), kiedy przed Sejmem trwała manifestacja zorganizowana przez KOD, Obywateli RP i Strajk Kobiet. Część uczestników próbowała wejść na teren Sejmu, ale w większość przypadków nie dostali przepustek. Innym w wejściu pomogli posłowie opozycji.

Po tym, jak posłanka Schmidt wwiozła Kasprzaka w bagażniku swojego auta, marszałek Kuchciński zdecydował, że sprawdzane mają być samochody wszystkich posłów, wjeżdżających na teren parlamentu.

Dodatkowo troje posłów: Joanna Schmidt, Joanna Scheuring-Wielgus , Ryszard Petru mają zakaz parkowania swoimi autami przy Sejmie.

- PiS funduje nam wszystkim, obywatelom, szalone państwo policyjne. Przeszukiwanie bagażników poselskich samochodów to jakaś paranoja. Zresztą, to że posłanka musi się uciekać do przewiezienia obywatela w bagażniku, to pokazuje szaleństwo pisowskie - komentowała na antenie TOK FM Izabela Leszczyna, była wiceminister finansów z PO.

Izabela Leszczyna mówiła również innych skutkach ograniczania przez PiS dostępu do Sejmu.

- Prowadziłam dzisiaj moją stałą podkomisję ds. monitorowania środków europejskich. Zwykle przychodzi do mnie kilku-kilkunastu urzędników Ministerstwa Rozwoju i Ministerstwa Finansów. Dzisiaj przyszedł tylko jeden wiceminister i jeden dyrektor. Bo reszta nie miała stałych przepustek - relacjonowała posłanka.

Jak opozycja chce powstrzymać PiS?

Na obecnym posiedzeniu Sejmu PiS zapewne znowelizuję ustawę, która ma ułatwić partii rządzącej obsadzenie stanowiska I prezesa Sądu Najwyższego. Drugie czytanie projektu zaplanowane jest dzisiaj na 23.

- PiS ma w tej sprawie totalną determinację. Czy opozycja ma jakieś narzędzia, żeby ten czołg zatrzymać? - pytał prowadzący program, Mikołaj Lizut.

- Lipiec i sierpień to czas urlopów wszędzie na świecie, także w Komisji Europejskiej i Trybunale Sprawiedliwości. PiS chce to wykorzystać i dlatego na ostatnim posiedzeniu Sejmu przed wakacjami wprowadza tę piątą nowelizację. PiS myśli, że ustawa to jest coś niekonkretnego pod czym podpisują się wszyscy posłowie i nikt nie ponosi odpowiedzialności, ale jak prezydent Duda ma wydać postanowienie przenoszące prezes Gersdorf w stan spoczynku, to już nie chce tego zrobić na piśmie - mówiła posłanka PO.

- Jedyną szansą na zatrzymanie zniszczenia demokracji [wprowadzenia zmian w sądownictwie forsowanych przez PiS - red.] jest odsunięcie PiS od władzy w wyborach parlamentarnych jesienią przyszłego roku. PiS tę ustawę dzisiaj przyjmie - stwierdziła była wiceminister oraz dodała: - Walczymy o pryncypia, ale chyba jesteśmy skazani na porażkę, bo żadne argumenty prawne nie dają rezultatu. Nie wyobrażam sobie, że sędzia Gersdorf będzie się siłowała z tym figurantem wybranym przez PiS - podsumowała Izabela Leszczyna. 

Chcesz wiedzieć więcej? Posłuchaj! Z audycji dowiesz się o:

  • jak potoczyło się przesłuchanie Jacka Rostowskiego przed komisją ds. Amber Gold;
  • czy była wiceminister finansów obawia się komisji ds. VAT;

Czytaj też: Kopacz o "Himalajach arogancji PiS: Takiego chamstwa nie widziałam przez 17 lat". I cytuje wpis Pawłowicz

"Obrzydliwość" - Leszczyna o współpracy prof. Chazana z MZ

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM