Ewa Żarska: Trynkiewicz jest teraz szczęśliwy. Ułożył sobie życie, w przeciwieństwie do rodzin ofiar

- Pisząc, odkryłam normalnego człowieka, z którego wyszło tyle zła - powiedziała w TOK FM Ewa Żarska, autorka książki "Łowca. Sprawa Trynkiewicza". Morderca i pedofil ożenił się, maluje, pisze wiersze.

Reportażystka Ewa Żarska była rozmówczynią Piotra Maślaka. - Czyta się to jednym tchem - powiedział dziennikarz TOK FM. Żarska przyznała, że starannie dobierała słowa i skupiła się na faktach i zeznaniach.

- Nie chciałam epatować, starałam się unikać słów bestia, potwór, bo to zupełnie nie o to chodziło. Chciałam, żeby czytelnik sam ocenił, co się wydarzyło - tłumaczyła autorka, dziennikarka Polsat News, która napisała o Mariuszu Trynkiewiczu. Pedofil i morderca 30 lat temu napastował i zabił czterech chłopców. Mężczyzna odbył już karę więzienia.

Był normalnym człowiekiem

Ewa Żarska powiedziała, że sama pochodzi z Piotrkowa Trybunalskiego, a chłopcy, których molestował i zamordował Mariusz Trynkiewicz, byli jej rówieśnikami. Dziennikarka wspomniała, że w mieście panowała wówczas prawdziwa psychoza związana ze zbrodniami.

Dla autorki najbardziej zaskakujące było odkrycie, że Trynkiewicz był normalnym człowiekiem. - Odkryłam nauczyciela, jednego z nas. Osobę dobrze wykształconą. Mógłby być naszym sąsiadem. I nagle wyszło z niego tyle zła - powiedziała Żarska. Dziennikarka relacjonowała, że matka Trynkiewicza jest zadowolona, że jej syn żyje w izolacji. Jednocześnie od początku nie chciała uwierzyć w to, co się wydarzyło i nawet teraz kończy rozmowę w ciągu kilku sekund, jeśli ktoś przy niej użyje terminu "pedofil" lub "morderca".

Mariusz Trynkiewicz jest szczęśliwy

- Paradoksalnie Trynkiewicz jest obecnie szczęśliwy. Maluje, pisze wiersze, ma żonę. To on ułożył sobie życie, w przeciwieństwie do rodzin ofiar - opisywała Ewa Żarska.

Jak wspomina, rodziny zamordowanych chłopców nie wytrzymały ciosu, jakim była ich utrata w takich okolicznościach. - Nigdy się nie podnieśli, pojawiły się problemy z alkoholem, narkotykami, rodziny się rozpadły. A to były rodziny dobrze sytuowane, szczęśliwe - powiedziała Ewa Żarska.

Z podcastu dowiesz się więcej. Posłuchaj!

  • Czy Mariusz Trynkiewicz działał sam?
  • Na jakie pytania przestali odpowiadać śledczy?
  • Czy prokuratorzy sprawdzili, czy w innych województwach są kolejne ofiary Trynkiewicza?
Czy chcesz przeczytać książkę Ewy Żarskiej "Łowca. Sprawa Trynkiewicza"?

DOSTĘP PREMIUM