Poseł Tarczyński "zabłysnął" przy okazji pożarów w Szwecji. Ambasada: Jesteśmy wdzięczni strażakom

Polscy strażacy pomagają w gaszeniu wielkich pożarów w Szwecji. Są tam witani jak bohaterowie. Poseł PiS Dominik Tarczyński skomentował sprawę, nie szczędząc Szwedom politycznej złośliwości.

Blisko 140 polskich strażaków pomaga w gaszeniu wielkich pożarów w Szwecji. Ogień rozprzestrzenia się wyjątkowo szybko przez suszę. Przez najbliższe dwa tygodnie bazą polskich strażaków będzie Sveg w środkowej części kraju.

Wśród Szwedów przyjazd strażaków wywołała prawdziwą euforię. Przy drogach witają ich wiwatujący mieszkańcy, a przedstawiciele władz dziękują za wsparcie.

Ale okazuje się, że dla Dominika Tarczyńskiego solidarność w obliczu kataklizmu dto świetna okazja do politycznych uszczypliwości. Poseł PiS w rozmowie z gazetą "Nyheter Idag" ogłosił, komu tak naprawdę pomagają nasi strażacy. "Pomagamy mieszkańcom Szwecji, a nie waszemu rządowi" - powiedział polityk PiS.

Członek partii rządzącej wytknął też wytknął też szwedzkiemu rządowi, że krytykuje PiS. „Nie nazywajcie nas faszystami albo nazistami” - powiedział Tarczyński.

Na Twitterze podziękował Tarczyńskiemu jeden z liderów nacjonalistycznej Alternatywy dla Szwecji - William Hahne.

Od całej sprawy dystansuje się Ambasada Szwecji w Warszawie. - Nie chcemy komentować wypowiedzi poszczególnych polityków. Jesteśmy ogromnie wdzięczni za to, że strażacy z Polski uczestniczą w gaszeniu pożarów. Podziękowania płyną ze wszystkich stron - zarówno mieszkańców, jak i rządu - powiedziała Ambasada Szwecji w rozmowie z tokfm.pl.

Dziękujemy za zaproszenie

Dowódca polskiej grupy strażaków, młodszy brygadier Michał Langner, w rozmowie ze szwedzką telewizją podziękował tamtejszemu rządowi za zaproszenie. Jak stwierdził, polscy strażacy są dumni, że mogą wesprzeć Szwedów w walce z klęską żywiołową.

Gigantyczne pożary w Szwecji wywołały niespotykane upały i małe opady deszczu. W środkowej części kraju płonie ok. 25 tysięcy hektarów lasów.

Pomagać w gaszeniu ognia - oprócz Polaków - mają także strażacy z Niemiec, Danii, Litwę. W akcji biorą też udział samoloty gaśnicze z Włoch i Francji.

Czytaj też: "Przypadek gen. Sikorskiego, sprawa... Tutenchamona". Argumenty posła Tarczyńskiego ws. ekshumacji ofiar katastrofy smoleńskiej>>>

DOSTĘP PREMIUM