Posłanka Mucha wygrała zakład z Jackiem Żakowskim. W nagrodę dyplom uznania i goździki

Jacek Żakowski i Joanna Mucha (PO) założyli się o to, jak szybko KRS wybierze nowych sędziów do SN. Posłanka wygrała. Ale, jak mówiła w TOK FM, wygrana jej nie cieszy.

Jacek Żakowski 10 lipca założył się z Joanną Muchą - o dyplom uznania. O co chodziło? Posłanka Platformy Obywatelskiej przewidziała, jak szybko KRS wybierze nowych sędziów do Sądu Najwyższego. 

- Wcale mnie ten dyplom nie cieszy. Wolałabym się mylić. Nie jest wykluczone, że kolejna nowelizacja ustawy i tak będzie potrzebna. Być może po tej i tak nie będzie można naznaczyć I prezesa SN - mówiła w TOK FM posłanka. 

Trybunał Sprawiedliwości UE nie pomoże? 

Polityczka zaznaczyła, że obecna władza nie będzie miała problemu z wyznaczeniem dublera I prezesa Sądu Najwyższego. - Gdyby nikt z sędziów się nie zgodził, to wyznaczony zostanie ktoś z prokuratorów. To są osoby całkowicie podległe Zbigniewowi Ziobrze - podkreśliła Joanna Mucha.

- Kiedy SN zostanie ostatecznie wzięty przez PiS? - pytał Jacek Żakowski zaznaczając, że Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej może wydać orzeczenie nakazujące wstrzymanie zmian w sądownictwie. 

- Jakiekolwiek orzeczenie ze strony TSUE nie sprawi, że PiS się wycofa. Sprawi tylko tyle, że jako kraj będziemy płacić bardzo wysokie kary - stwierdziła posłanka PO. I dodała, że nawet jeśli unijny trybunał wyda wyrok zabezpieczający, to partia Jarosława Kaczyńskiego nie zrealizuje jego postanowień. 

- PiS będzie jedynie markować jakieś ruchy. Wykona się kilka ruchów, które nie będę miały żadnego znaczenia dla stanu prawnego - stwierdziła Mucha.

PiS wyprowadzi Polskę z UE?

- Już dwa lata temu powiedziałam, że PiS wyprowadzi nas z UE. Kiedy zaczniemy płacić kary, to będą przekonywać Polaków, że UE jest zła, bo każe nam płacić -  przypomniała posłanka.

Jak podkreśliła polityczka PO, "to jest taki miękki sposób wyjścia z UE". - PiS widzi to jako konieczny koszt. Wygodniej im będzie bez Unii Europejskiej. To jest rząd, który chce sprawować władzę bez jakichkolwiek ograniczeń - mówiła w rozmowie z Jackiem Żakowskim.

Polityczka zaznaczyła jednak, że proces wychodzenia ze wspólnoty będzie trwać latami. Po co PiS to robi? 

- Władza jest potrzebna, żeby stworzyć państwo mafijne, państwo z którego można jak najwięcej wydoić. A Jarosław Kaczyński robi to po prostu z zemsty - podsumowała posłanka.  

Chcesz wiedzieć więcej? Posłuchaj! Z audycji dowiesz się o: 

  • czy poseł Szczerba słusznie ujawnił nazwisko funkcjonariusza, który brał udział w interwencji pod Sejmem;
  • co posłanka sądzi o sytuacji Kazimierza Michała Ujazdowskiego;
  • kto może być w Polsce jak "zielone ludziki Putina".

Czytaj: Szymon Hołownia idzie na protest przed Senatem w obronie Sądu Najwyższego. Boi się, że Polska straci niepodległość 

Żakowski: Kuchciński staje się Leslie Nielsenem polskiej polityki

DOSTĘP PREMIUM