Kurierzy będą dowozili leki do domu? Farmaceuci krytykują pomysł rządu: To niebezpieczne!

- Wysyłanie leków niepełnosprawnym jest niebezpieczne - alarmują farmaceuci. Chodzi o nowy pomysł Ministerstwa Zdrowia, który umożliwi realizowanie e-recept bez wychodzenia z domu.

Aptekarze przekonują, że lekarstwa w kurierskich paczkach nie będą bezpieczne. Senacka komisja zdrowia uznała we wtorek (24 lipca), że nie mają racji.

Farmaceuci proponują inne rozwiązanie

- Chcemy ułatwić życie niepełnosprawnym, dlatego e-recepty z dostawą do domu mogliby realizować farmaceuci - przekonuje Elżbieta Piotrowska-Rutkowska, prezes Naczelnej Izby Aptekarskiej, w odpowiedzi na zmianę prawa, szykowaną przez Ministerstwo Zdrowia.

- Farmaceuta jest gwarantem tego, żeby lek został dostarczony w odpowiednich warunkach. Będzie też udzielał porady ws. dawkowania i sposobu użycia. Będzie mógł też zweryfikować uprawnienia dodatkowe pacjenta - tłumaczy.

Czytaj też: Pracownicy Amazona stracili cierpliwość. Ministerstwo chce kontroli Głównego Inspektora Pracy

Jak mówi, chodzi też o to, żeby lek nie trafił w niepowołane, na przykład dziecięce ręce. Transport do aptek odbywa się w odpowiednich warunkach, zgodnie z surowymi przepisami.

- Niektóre z leków kosztują nawet 90 tys. zł. Co w przypadku, kiedy lek zostanie uszkodzony, albo będzie przechowywany w niewłaściwych warunkach? Kto za to odpowie? - pyta Elżbieta Piotrowska.

Izba proponuje też, żeby kurierzy odciążyli farmaceutów w transporcie wyrobów medycznych jak cewniki, czy pieluchomajtki. Ustawa miałaby wejść w życie w styczniu.

A jeszcze w tym tygodniu będzie nad nią głosował Senat.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM