"Młodzi muszą zrozumieć, że od tego zależy przyszłość kraju". Komentatorki o niechęci młodych do polityki

W protestach w obronie SN bierze udział mniej młodych ludzi niż przed rokiem. A zmiany w polskiej polityce nie będzie bez młodych, uważają Agata Szczęśniak, dr Katarzyna Kasia i Agnieszka Lichnerowicz.

Wczoraj (24 lipca) Senat przegłosował zmiany w przepisach, umożliwiające PiS obsadzenie Sądu Najwyższego swoimi nominatami. Pozwoli to również partii rządzącej na wybór I prezesa SN. Obradom Senatu, jak jak przed tygodniem Sejmu dyskutującego o SN, towarzyszyły protesty i manifestacje.

Komentatorki Poranka Radia TOK FM zgodne: zatrzymanie niszczenia wymiaru sprawiedliwości możliwe jest przez odsunięcie PiS do władzy. Trzeba więc wygrać wybory.

- Chodzi o to, żeby skrócić czas funkcjonowania tego dziwacznego systemu prawnego [który wprowadza PiS - red.] - mówiła Agata Szczęśniak w OKO.press.

Czytaj też: Senat przegłosował nowelizacje ustaw o sądach. Klich: "Pełzający zamach stanu wypełznął na powierzchnię"

Agnieszka Lichnerowicz zwróciła uwagę, że wygranie wyborów "to zadanie dla polityków". - Potrzebny jest namysł i ciężka praca - podkreśliła dziennikarka TOK FM.

W polityce jest za mało młodych?

Komentatorki zwróciły uwagę, że na obecnych protestach nie widać już tak wielu młodych osób, jak w zeszłym roku. Powodem są m.in. politycy, którzy nie mówią językiem młodych, nie odwołują się doświadczeń i przeżyć młodego pokolenia.

Agata Szczęśniak zaznaczyła, że głosowanie w wyborach, by odsunąć PiS od władzy, to nie wszystko. Trzeba też zgłaszać się do polityki, by w wyborach startować. To, zdaniem dziennikarki dotyczy właśnie ludzi młodych.

- Niechęć do polityków jest bardzo charakterystyczna dla naszego społeczeństwa. Polityk to jest zawód braku zaufania publicznego. Polityka po stronie opozycyjnej też potrzebuje odnowy - tłumaczyła publicystka.

- Partie w Polsce nie słuchają. Są zbudowane bardzo hierarchicznie. Mamy teraz chyba najstarszy wiekowo parlament w III RP, więcej parlamentarzystów jest w wieku emerytalnym niż poniżej 30 roku życia - mówiła.

Dr Katarzyna Kasia przyznała, że jest problemem zachęcenie młodych Polaków do udziału w polityce. - Muszą zrozumieć, że od polityki zależy przyszłość naszego kraju, że to nie jest kwestia jednorazowego zrywu i wykrzyczenia haseł podczas demonstracji - podkreśliła filozofka. Jak oceniła, jeśli dalej "będziemy tak działać, to cały czas będziemy skupiać się na łataniu dziur i ratowaniu spraw beznadziejnych".  - Tym się zajmujemy podczas rządów PiS - podsumowała dr Katarzyna Kasia.

Chcesz wiedzieć więcej? Posłuchaj! Z audycji dowiesz się o: 

  • ekstradycji Polaka z Irlandii w związku ze zmianami sądownictwa;
  • czy politycy powinny bardziej angażować się w protesty w obronie sądownictwa;
  • czy możemy spodziewać się kolejnych nowelizacji ustaw o Sądzie Najwyższym.

Komentatorzy: Policja powinna być instytucją apolityczną

DOSTĘP PREMIUM