Owsiak pisze do policji: "Czy funkcjonariusze na Pol'and'Rock Festival będą mieli gaz?"

"Czy funkcjonariusze policji oddziałów prewencyjnych, którzy będą zgromadzeni w Kostrzynie n. Odrą, będą wyposażeni w gaz łzawiący? " - takie pytanie zadał Jurek Owsiak na kilka dni przed Pol'and'Rock Festival.

Właśnie okazało sie, że po raz kolejny za rządów PiS

Pol'and'Rock Festival, festiwal organizowany rokrocznie przez Jurka Owsiaka w Kostrzynie nad Odrą, został po raz kolejny zakwalifikowany przez policję jako impreza podwyższonego ryzyka.

Założyciel Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy wysłał więc list do komendanta miejskiego policji w Gorzowie Wielkopolskim.

"Czy funkcjonariusze policji oddziałów prewencyjnych, którzy będą zgromadzeni w Kostrzynie n. Odrą, będą wyposażeni w gaz łzawiący? Jeżeli tak to proszę przedstawić nam, organizatorom, informacje dotyczące procedur związanych z jego użyciem. Ma to związek z wydarzeniami jakie miały miejsce wczoraj pod Pałacem Prezydenckim w Warszawie" - napisał Owsiak. Założyciel WOŚP podkreślił, że jak dotąd funkcjonariusze nie odpowiedzieli na zażalenie dotyczące ich opinii o podwyższonym ryzyku na festiwalu.

Przypomnijmy: w czwartek wieczorem, po tym, jak prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę, która oddaje PiS kontrolę nad sądami, na ulice wyszli protestujący. Policjanci użyli wobec nich gazu. Funkcjonariusze twierdzą, że to protestujący jako pierwsi sięgnęli po gaz. Protestujący zaprzeczają tej wersji.

Małgorzata Amelia Jędrzejczak: W Polsce można się spalić, a władza ma nas gdzieś

Czy decyzja policji o uznaniu festiwalu Owsiaka za imprezę podwyższonego ryzyka jest słuszna?
Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM