Gdzie kończy się interwencja, a zaczyna brutalność? Bezkrwawa konfrontacja policjanta i demonstranta

Co ma w głowie policjant, do którego protestujący krzyczą "wypier...ać"?
Czy polska policja ma problem z nadużywaniem przemocy? Rozmawiali o tym w TOK FM: policjant Rafał Jankowski i wykładowca Piotr Laskowski.

Rafał Jankowski to przewodniczący zarządu głównego NSZZ policjantów (związku zawodowego, do którego należy mniej więcej połowa funkcjonariuszy). Piotr Laskowski, który brał udział w ostatnich protestach, to historyk idei, wykładowca Uniwersytetu Warszawskiego i pierwszy dyrektor liceum im. Jacka Kuronia.

Goście Grzegorza Sroczyńskiego rozmawiali przede wszystkim o ostatnich protestach, w tym tych przed Sejmem czy Pałacem Prezydenckim.

Przypomnijmy: 26 lipca, wkrótce po podpisaniu przez prezydenta Andrzeja Dudę w wielu miastach Polski odbyły się manifestacje „Łańcuch światła”, którym przyświeca hasło wspierania niezależności sądownictwa. Wkrótce po rozwiązaniu zgromadzenia przed Pałacem Prezydenckim doszło do przepychanek między policją a protestującymi. Użyto gazu łzawiącego – nie ma pewności, kto zrobił to pierwszy. Policja twierdzi, że sięgnęła po ten środek, ale dopiero w odpowiedzi na użycie gazu przez protestujących.

CZYTAJ WIĘCEJ NA TEN TEMAT >>>

- Mamy do czynienia z interwencjami niepotrzebnie brutalnymi. Na wszystkich manifestacjach, na jakich byłem, nie zdarzało się nic, co zagrażałoby chronionej instytucji. Naprawdę nie widziałem nikogo, kto by zaatakował policjantów. Demonstranci są odpychani, dochodzi do siłowego kontaktu, ale ze strony policji - relacjonował Piotr Laskowski.

Przyznał, że „odbywa się krzyczenie” czy malowane są hasła na murach. Ale, jak dodał, jego zdaniem „malowanie sprayem na czymkolwiek nie czyni nikomu fizycznej krzywdy”. Na to szybko odpowiedział Rafał Jankowski. - Zaczynamy od malowania, skończymy na podpalaniu radiowozów - podsumował.

Jak daleko jest z policji do polityki?

Nie był to jedyny punkt niezgody, na który natrafili goście programu „Świat się chwieje”. Dyskusja co i rusz docierała do konkluzji o uzależnieniu policji od polityki i polityków aktualnie rządzących.

Tymczasem Rafał Jankowski apelował, by uciekać od wplątywania funkcjonariuszy i całej instytucji w toczące się aktualnie spory. - Jeżeli ubabrzemy policję w taki spór, odbije się to na bezpieczeństwie wszystkich obywateli. Policjant, który w Pcimiu pójdzie na interwencję, będzie postrzegany przez  pryzmat bandyty spod Sejmu - przekonywał. I wskazywał jednocześnie, że policja jest wykorzystywana politycznie przez wszystkie strony.

- Poseł Szczerba (Michał Szczerba, poseł Platformy Obywatelskiej – przyp. red.) a priori stwierdził, że policjanci kogoś tam pobili, chociaż nie było go w tym miejscu – argumentował Jankowski.

A Piotr Laskowski dopowiadał: Więcej jest zła w jednym rasistowskim, obrzydliwym twitcie ministra Brudzińskiego (Joachim Brudziński jest szefem resortu spraw wewnętrznych i administracji – przyp. red.), niż w 50 hasłach wypisanych na murze.

Co ma w głowie policjant, który słyszy „wyp…ać”?

W czasie programu sporo miejsca poświęcono słowom, po jakie sięgali protestujący, w tym takim, które powszechnie uznawane są za wulgarne. Rafał Jankowski wprost zapytał Pawła Laskowskiego: Czy policjanci, do których pan krzyczy „wypierdalać”, mają pana polubić?

Sam przyznał, że po nim takie inwektywy „spływają”, bo on jest na taką sytuację przygotowany. Ma jednak świadomość, że poziom wyszkolenia w polskiej policji jest dziś niższy niż kiedyś.

Piotr Laskowski, podsumowując sytuację policji, nakreślił nader smutny obraz: Nie jestem człowiekiem, który ma zaufanie jakiekolwiek do instytucji policyjnej. Ona jest trudno naprawialna, jeśli w ogóle jest naprawialna. I dodał: Jeżeli czegoś nas nauczył wiek XX, to właśnie tego, że najgorsze rzeczy robią ludzie działający na rozkaz.

W czasie programu poruszonych zostało więcej wątków. Posłuchaj!

  • - Bicie na komisariacie – co mówi protestujący, a co policjant?
  • - Czego oczekujemy od policji? By była skuteczna czy adekwatna?
  • - Co zrobić, by ludzie policji ufali? Czy to w ogóle możliwe?
  • - Czy da się w czasie protestów uniknąć konfrontacji?
  • - A także: jakie jest ulubione słowo ministrów mówiących o policji i dlaczego stało się przedmiotem memów?

Niespokojna noc przed Pałacem Prezydenckim. Policjanci użyli gazu wobec obrońców Sądu Najwyższego

DOSTĘP PREMIUM